Dwa cudy

Kobieta, która dwanaście lat cierpiała na krwotok.

Spotkanie z drugim człowiekiem odbywa się w różny sposób, od zwykłego uściśnięcia ręki po prawdziwą bliskość. Kobieta chora wierzy, iż zwyczajny kontakt z Jezusem posiada wyjątkową moc. Orygenes dostrzega w tym epizodzie symbol naszych pierwszych spotkań z Chrystusem, który mówi do nas poprzez Pismo Święte. Kiedy czytamy jego teksty, na początku nie rozumiemy ich, przynajmniej nie w znaczeniu duchowym. Odcyfrowujemy jedynie zewnętrzny sens słów, na sposób powierzchowny. To tak, jak gdybyśmy dotykali jedynie odzieży Chrystusa. Ale już przez ten pierwszy kontakt objawia się moc Boża. Nawet jeśli głębokie znaczenie Bożych słów pozostaje przed nami zakryte, lektura zaczyna nas uświęcać. Powoli, stopniowo rozumiemy również ukryty sens i tak kontakt zewnętrzny z Jezusem przekształca się w zażyłą rozmowę. To, co dzieje się z lekturą Pisma Świętego zachodzi także w innych formach pobożności życia religijnego. Zewnętrzne gesty, które na początku wydają się pustymi rytuałami, powoli nabierają wewnętrznego znaczenia, które wprowadza nas w bliski kontakt z Jezusem. Czytaj dalej Dwa cudy

Modlitwa św. Klemensa

Prosimy Cię, Panie, bądź naszym obrońcą i naszą tarczą.
Wybaw tych, którzy są w udręce,
Zmiłuj się nad pokornymi,
Podnieś tych, którzy upadli,
Tym, którzy są w potrzebie, okaż Twe oblicze.
Chorych ulecz,
Zbłąkanych spośród Twego ludu przywiedź do domu.
Nakarm głodnych,
Wykup więźniów,
Pomóż wstać słabym,
Dodaj odwagi małodusznym.
Niechaj poznają wszystkie ludy,
Że Ty jesteś Bogiem Jedynym,
Że Jezus Chrystus jest Synem Twoim,
A my ludem Twoim
I owcami Twojej owczarni. Amen.

NMP Uzdrowienie Chorych

Apostolstwo Chorych w Polsce obchodzi swoje święto patronalne, a my mogliśmy wczoraj w nim duchowo współuczestniczyć w trakcie Apelu Jasnogórskiego w Kaplicy Cudownego Obrazu. Maryja – solidarnie z Synem współcierpi. Jako najlepsza Matka chce ulżyć cierpieniom dzieci. Według Tradycji, już w Efezie Matka Boża znana była jako Uzdrowienie Chorych. Dzisiaj spieszą do Niej pielgrzymi do różnych sanktuariów. Nikt nie odchodzi od Matki nie otrzymując stosownego dla siebie daru – niezbędnego na tę chwilę i niezastąpionego – chociaż nie zawsze tego, o który się prosiło. Ona najlepiej wie, czego nam potrzeba.

Zbawienie Boże” obejmuje całego człowieka, jego ciało, duszę i ducha, zarówno w czasie tej ziemskiej pielgrzymki, jak i zwłaszcza wtedy, gdy staje się on mieszkańcem nieba. Dzięki zbawieniu, zyskanemu przez Chrystusa w Duchu Świętym zmienia się całkowicie sytuacja człowieka. Ucisk zmienia się w wolność, niewiedza w poznanie prawdy, choroba w zdrowie, smutek w radość, śmierć w życie, niewola grzechu w udział w Boskiej naturze.  Człowiek nie może jednak osiągnąć absolutnego i doskonałego wybawienia na tym świecie, albowiem jego życie podlega cierpieniu, chorobie i śmierci. „Zbawieniem Bożym” jest sam Jezus Chrystus, którego Ojciec posłał na świat jako Zbawiciela człowieka i lekarza ciał i dusz, jak Go nazywa liturgia, przytaczając słowa św. Ignacego z Antiochii. Jezus za dni swego ziemskiego życia, poruszony miłosierdziem, uzdrowił wielu chorych, często uwalniając ich także od ran grzechowych (por. Mt 9,2-8; J 5, l – 14). Także Najświętsza Panna, będąc Matką Chrystusa, Zbawiciela człowieka i Matką wiernych, pomaga z miłością swym dzieciom, znajdującym się w utrapieniach. Dlatego chorzy często się do Niej garną, często nawiedzają Jej sanktuaria, aby przez Jej orędownictwo odzyskać zdrowie. W sanktuariach maryjnych jest wiele świadectw tej ufności chorych pokładanej w Matce Chrystusa.

W liturgii słowa czyta się pieśń Izajasza o „Słudze Pańskim” (l Czyt, Iz 53,1-5,7-10), który tylko „obarczył się naszym cierpieniem i dźwigał nasze boleści” (w.4), „a w Jego ranach jest nasze zdrowie (w.5). Zgromadzenie wiernych błogosławiąc Pana, odpowiada: „Pan Bóg uzdrawia wszystkie twe choroby” (Ps resp, 103, l a. 3 b). Ewangeliczna perykopa św. Łukasza mówi o nawiedzeniu św. Elżbiety przez Maryję (Ew Łk l, 39-56), aby wierni wpatrzeni w Najświętszą Pannę, pełną wiary, wielbiącą miłosierdzie Boga, spieszącą do matki Poprzednika zachęcali się do naśladowania Jej w trosce o chorych braci i siostry. W liturgii eucharystycznej wielbimy Boga Ojca, który dał Najświętszą Pannę za Patronkę i wzór dla wiernych ulegających różnym chorobom: za patronkę ponieważ „ jaśnieje chorym, wzywającym Jej opieki, jako znak zbawienia i niebieskiej nadziei”; za wzór, ponieważ Maryja tym, „którzy się w Nią wpatrują, daje przykład doskonałej zgody z wolą Bożą i pełnego upodobnienia się do Chrystusa”. Sprawować Msze ku czci Najświętszej Dziewicy „Uzdrowienia Chorych” i wzywać Jej pośrednictwa celem otrzymania zdrowia ciała to znaczy dawać szczególny moment historii zbawienia. Jej zakończenie i dopełnienie nastąpi wówczas, gdy w czasie chwalebnego przyjścia Pana „jako ostatni wróg zostanie pokonana śmierć (lKor 15,26), a ciała sprawiedliwych zmartwychwstaną nienaruszone. Czytaj dalej NMP Uzdrowienie Chorych

Bł. Maria Teresa Ledóchowska

Żyła w latach 1863 – 1922. Urodziła się w głęboko religijnej i bardzo zamożnej rodzinie Ledóchowskich w Loosdorf (Austria). Jej rodzice, hrabia Antoni i matka Józefina, od początku troszczyli się o staranne wychowanie córki. Maria Teresa była dziewczyną poważną i trochę zamkniętą w sobie. W latach nauki szkolnej wykazywała się fenomenalną pamięcią i szczególnym talentem w dziedzinie literatury, muzyki i malarstwa. Osiągała olbrzymie sukcesy w nauce szkolnej i wydawało się, że stoi przed nią olbrzymia kariera. Przełomowym momentem w jej patrzeniu na świat i życie był rok 1885. Maria Teresa zachorowała wtedy na ospę. Choroba zostawiła trwałe ślady na jej ciele, zwłaszcza na twarzy, co poważnie zniszczyło jej wyjątkową urodę. Po wpływem tych doświadczeń zaczęła odkrywać świat wewnętrznych wartości i coraz częściej zaczęła swoje myśli kierować w stronę Boga. Po dojściu do zdrowia została damą dworu u księżnej Alicji w Salzburgu. Życie dworskie przestało ją jednak interesować i szybko je opuściła. Swoje serce zwróciła w stronę ubogich, zwłaszcza w stronę murzyńskich niewolników z Afryki. Postanowiła pracować dla misji, dla ratowania opuszczonych przez wszystkich czarnych braci. Przez 3 lata pracuje sama w małej izdebce u Sióstr Szarytek. Zakłada Stowarzyszenie Misyjne Sodalicji św. Piotra Klawera. Statuty stowarzyszenia zatwierdził papież Leon XIII. Maria Teresa pisze artykuły o misjach, koresponduje z misjonarzami i zbiera ofiary na ich utrzymanie. Zakłada pierwszą drukarnię, w której drukowane są książki w językach afrykańskich. Umiera 6 lipca 1922 r. po przebyciu gruźlicy. Znana jest jako „Matka Afrykańczyków” Jedno z jej ulubionych stwierdzeń brzmi następująco: „ Najbardziej Boską rzeczą jest praca na rzecz zbawienia ludzi, na odpoczynek będzie czas w wieczności”.

.
Modlitwa
do Bł. Marii Teresy Ledóchowskiej

Boże, dzięki Twojej łasce Błogosławiona Maria Teresa niestrudzenie niosła pomoc głosicielom Ewangelii, spraw za jej wstawiennictwem, aby wszystkie ludy poznały Ciebie, prawdziwego Boga, i Twojego Syna, Jezusa Chrystusa. Który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. Amen. Czytaj dalej Bł. Maria Teresa Ledóchowska

Modlitwa poranna

Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli. Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę.

Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.

Dialog serc

Jak mogę zapomnieć o Tobie?
W Twej ciszy wiem,
że mnie kochasz.
I Ty też, kiedy ja milczę,
wiesz dobrze, że Cię kocham.
Nigdy nie wątpię w Ciebie
i ufam,
że i Ty możesz mi zaufać.
Jesteś życiem mojego życia.
Moją drugą duszą,
moim drugim sercem.
Gdy wchodzę do tajnej głębi
mego serca,
dostrzegam w nim
Twoją miłość do mnie
i moją miłość do Ciebie.
Moje serce
jest ciche i szczęśliwe.
Moje serce jest wdzięczne.

Według św. Anzelma z Aosty (zm. 1109)