Dziękczynienie w wieczór niedzieli

Dziękujemy Ci, Ojcze Niebieski,
za spoczynek i pokój tego dnia świętego, w którym rozważamy
wszystkie dobrodziejstwa Twoje i szukamy oblicza Twojego.
Dziękujemy Ci, Ojcze:
za wszystkie dowody Twojej dobroci w naszym życiu,
w naszych domach, w Twoim Kościele, w naszej parafii;
za tę wielką łaskę, że powołałeś nas, swoje dzieci
za tę wielką łaskę, przez którą czuwasz nad naszymi duszami
i ciałami i podtrzymujesz nas w chwilach trudnych;
za wspólnotę z wszystkimi, którzy wzywają imienia Twojego;
za Twoją dobroć, która przemawia do nas nieustannie
i błogosławi nam z darów Twego stworzenia;
za największy dar, za Syna Twojego, w którym i my
jesteśmy Twoimi dziećmi;
i za tę niedzielę, z którą w imię Jezusa Chrystusa
czekamy na Twój wielki dzień, dzień ostatni. Amen.

Modlitwa do Królowej Aniołów

Dostojna Królowo Niebios, najwyższa Pani Aniołów, któraś od początku otrzymała moc i posłannictw zdeptania głowy szatana, prosimy Cię pokornie, ześlij Twoje święte zastępy, aby pod Twoimi rozkazami i przez Twoją moc ścigały piekielne duchy, wszędzie je zwalczały, unieszkodliwiły ich poczynania i strąciły je z powrotem w przepaść.

Któż jak Bóg! Święcie Aniołowie i Archaniołowie, brońcie nas, ochraniajcie nas! O czuła Matko, Ty jesteś i Ty pozostaniesz na zawsze całą naszą miłością i nadzieją. Amen.

Modlitwa do Bogarodzicy

Powstanie Warszawskie, które wybuchło 1 sierpnia 1944 roku było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez hitlerowców Europie. Miało przynieść wolność miastu i pomóc w wyzwoleniu kraju spod okupacji. Po 63 dniach walk zakończyło się kapitulacją. Zginęło w nim około 18 tys. powstańców i od 150 tys. do 200 tys. cywilów. W czasie walk zburzonych zostało ok. 25 proc. zabudowy miasta, a po ich zakończeniu dalsze 35 proc. Do niewoli dostało się około 15 tys. żołnierzy i oficerów, w tym mianowany naczelnym wodzem gen. Tadeusz Komorowski. W Powstaniu wzięło udział około 150 duchownych jako kapelani poszczególnych oddziałów i szpitali polowych. Stanowili oni integralną część Armii Krajowej. Dzięki temu w 1944 roku niemal każdy oddział partyzancki miał swojego kapelana. Na czele powstańczego duszpasterstwa stał ks. płk. Tadeusz Jachimowski, ps. „Budwicz”, który zginął 7 sierpnia.

*

1 sierpnia 1944 r. w Warszawie wydarzyła się ogromna hekatomba, powstanie było nieporównywalne do niczego innego w Europie i świecie. Ludzie poderwali się do nierównej walki, po to, żeby zapewnić ojczyźnie i stolicy Polski wolność od okupantów tych, co byli przez całą wojnę i tych, którzy stali po drugiej stronie Wisły i czekali na zajęcie naszego miasta. Jest drugorzędną sprawą pod względem aksjologicznym, wartościującym to, że to powstanie nie przyniosło takich efektów, które założyli sobie ci, którzy je przygotowywali. Tamten zryw stał u podstaw tego, co później pozwoliło nam przetrwać czasy komunistyczne i pozwoliło nam wrócić do wolnej ojczyzny kard. Kazimierz Nycz.

Modlitwa do Bogarodzicy

Któraś wiodła jak bór pomruków
ducha ziemi tej skutego w zbroi szereg,
prowadź nocne drogi jego wnuków,
byśmy milcząc umieli umierać.

Któraś była muzyki deszczem,
a przejrzysta jak świt i płomień,
daj nam usta jak obłoki niebieskie,
które czyste - pod toczącym się gromem.

Która ziemi się uczyłaś przy Bogu,
w której ziemia jak niebo się stała,
daj nam z ognia twego pas i ostrogi,
ale włóż je na człowiecze ciała.

Któraś serce jak morze rozdarła
w synu ziemi i synu nieba,
o, naucz matki nasze,
jak cierpieć trzeba.

Która jesteś jak nad czarnym lasem
blask - pogody słonecznej kościół,
nagnij pochmurną broń naszą,
gdy zaczniemy walczyć miłością.

 Krzysztof Kamil Baczyński (1921-1944), poeta, pseudonim Jan Bugaj, w czasie okupacji należał do Armii Krajowej, walczył i zginął w Powstaniu Warszawskim. Duchowo pokrewny Norwidowi i Słowackiemu.

Modlitwa poranna

Panie, Boże Wszechmogący, który pozwoliłeś mi dożyć nowego dnia, umacniaj mnie swoją łaską, uchroń mnie dzisiaj od popadnięcia w jakikolwiek grzech. Niech moje myśli, słowa i czyny będą zgodne z Twoją wolą.

Przez naszego Pana, Jezusa Chrystusa, Twojego Syna, który z Tobą żyje i króluje w jedności Ducha Świętego, Bóg przez wszystkie wieki wieków. Amen.

Codziennie powinniśmy wielbić Boga w niebie. Jest to nasze dziękczynienie, które składamy o świcie podczas modlitwy, by błogosławić Pana życia i wolności, egzystencji i wiary, stworzenia i odkupienia. (Św. Jan Paweł II 20 VIII 2003)

Akt miłości

Boże, choć Cię nie pojmuję,
Jednak nad wszystko miłuję.
Nad wszystko, co jest stworzone,
Boś Ty dobro nieskończone.

Akt nadziei

Ufam Tobie, boś Ty wierny,
Wszechmocny i miłosierny.
Dasz mi grzechów odpuszczenie,
Łaskę i wieczne zbawienie.

Akt wiary
Wierzę w Ciebie, Boże żywy,
W Trójcy jedyny, prawdziwy.
Wierzę w coś Objawił Boże,
Twe słowo mylić nie może.

Akt żalu

Ach, żałuję za me złości,
Jedynie dla Twej miłości.
Bądź miłościw mnie grzesznemu,
Dla Ciebie odpuszczam bliźniemu!

Trzeba ponownie odnaleźć i ukazać prawdziwe oblicze chrześcijańskiej wiary, która nie jest jedynie zbiorem tez wymagających przyjęcia i zatwierdzenia przez rozum. Jest natomiast poznaniem Chrystusa w wewnętrznym doświadczeniu, żywą pamięcią o Jego przykazaniach, prawdą, którą trzeba żyć. Słowo zresztą jest prawdziwie przyjęte dopiero wówczas, gdy wyraża się w czynach i urzeczywistnia w praktyce. Wiara to decyzja, która angażuje całą egzystencję. Jest spotkaniem, dialogiem, komunią miłości i życia między wierzącym a Jezusem Chrystusem: Drogą, Prawdą i Życiem (por. J 14, 6). Prowadzi ona do aktu zaufania i zawierzenia Chrystusowi i pozwala nam żyć tak, jak On żył (por. Ga 2, 20), to znaczy miłując ponad wszystko Boga i braci. (Enc. Veritatis Splendor 88)