Modlitwa codzienna do św. Józefa

O święty Józefie, mniemany Ojcze i Opiekunie Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, najmilszy Oblubieńcze Matki Jego, Przeczystej Dziewicy Maryi. Ja, N. N. Ciebie obieram sobie dziś i po wszystkie dni mego życia za Patrona, Ojca i Opiekuna i postanawiam mocno głosić i rozszerzać zawsze i wszędzie Twoją chwałę i cześć. Błagam Cię pokornie, racz mnie przyjąć za swego sługę. Ratuj mnie we wszystkich potrzebach ciała i duszy, broń od wszystkich nieprzyjaciół widzialnych i niewidzialnych, zachowaj mnie od wszelkiego niebezpieczeństwa, nieszczęścia i złego przypadku. Szczególnie zaś w godzinę mej śmierci przybądź, wspieraj i ratuj mnie wraz z Niepokalaną Oblubienicą Twoją Maryją, abym nie zginął, ale miał żywot wieczny i z Wami wielbił Boga po wszystkie wieki wieków. Amen.

BOLEŚCIWA

A gdy na piaskach skonał Kalwarii,
Król Nazareński, Jezus, Syn Marii,
To dwóch żołdaków, opodal grało
O szatę Jego, bez szwu i białą –
A szatę Jego utkały dłonie,
Tej, co Go w czystym nosiła łonie,
Tej Boleściwej utkały ręce,
Co Mu czesała włosy dziecięce,
I skroń na krzyża kładła podnóże,
Kiedy obroczon w krwawej purpurze……

..……………………………………………………..…

KAZIMIERA ZAWISTOWSKA

(1870-1902)

Matka Boża Licheńska – Bolesna Królowa Polski

Wizerunek umieszczony w bazylice mniejszej w Licheniu Starym pod Koninem to jedna z polskich twarzy Maryi. Jego koronacji dokonał Prymas Polski Sł. Boży kard. Stefan Wyszyński. Ten niewielkich rozmiarów obraz (9,5 x 15,5 cm), w którym złoto sukienki kontrastuje z czerwienia tła, został namalowany na modrzewiowej desce – twardym drewnie, które zręcznie imituje płótno. Królowa Polski nazwana jest tu Bolesna, ponieważ została wyposażona w tzw. arma Christi – atrybuty męki Jej Syna, do których – oprócz tak oczywistych symboli, jak gwoździe czy krzyż – należą m. in. kostki do gry, piejący kogut czy policzkująca dłoń. Natomiast na piersiach Matki Bożej widoczny jest orzeł w koronie, który odsyła nas do treści objawień z 1813 r., kiedy to rannemu żołnierzowi Tomaszowi Kłossowskiemu właśnie z godłem Polski ukazała się Maryja.

Anna Krawczyk

Wspomnienie Matki Bożej Bolesnej

Kult Maryi jako Matki Bolesnej współcierpiącej ze Zbawicielem zaczął się rozwijać wraz z kultem Męki Pańskiej.

Cierpienie Maryi zapowiedział starzec Symeon: „Oto Ten położony jest na zgubę i na podźwignięcie się wielu w [narodzie] izraelskim, i na znak, któremu będą się sprzeciwiać. Twoją zaś duszę przeszyje miecz, aby wyszły na jaw zamysły serc wielu” (Łk2,34-35). Maryja, mając świadomość, że Jezus jest Mesjaszem, doznawała ogromnych cierpień jako matka.

Pobożność ludowa wypunktowała siedem momentów, które zaznaczają wielki ból Maryi:

1.Proroctwo Symeona (Łk 2, 34-35).
2. Ucieczka do Egiptu (Mt 2, 13-14).
3. Zgubienie Jezusa w Jerozolimie (Łk2, 43-45).
4. Spotkanie z Jezusem na drodze krzyżowej.
5. Trwanie u stóp Krzyża podczas śmierci Jezusa (Mt 27, 32-50; Mk 15, 20b-37; Łk23, 26-46; J 19, 17-30).
6. Zdjęcie Jezusa z Krzyża (Mk 15, 42-47; Łk 23, 50-54; J 19, 38-42).
7. Złożenie Jezusa do grobu (Mt 27, 57-61; Mk 15, 42-47; Łk 23, 50-54; J 19, 38-42).

Kult Matki Bożej Bolesnej szerzył św. Bernard z Clairvaux a także od XIII wieku członkowie zakonu serwitów, czyli sług Maryi. Obchodzili oni święto Siedmiu Boleści Najświętszej Maryi we wrześniu, po święcie Podwyższenia Krzyża Świętego. To święto do kalendarza liturgicznego wprowadził papież Pius VII w podziękowaniu za uwolnienie z niewoli napoleońskiej w 1814 roku jako obowiązujące dla całego Kościoła, natomiast Pius X polecił je obchodzić w dniu 15 IX.

Ikonografia przedstawia Matkę Bożą Bolesną w trojaki sposób. Najdawniejsze wizerunki ukazują cierpiącą Maryję stojącą pod krzyżem Chrystusa. Około XIV wieku pojawiły się „Piety” przedstawiające Maryję trzymającą na kolanach ciało nieżyjącego Chrystusa zdjętego z Krzyża. W tym samym czasie pojawiły się obrazy i figury, na których serce Maryi jest przebite mieczem. Na niektórych wizerunkach w sercu Maryi tkwi siedem lub więcej mieczy.

WIECZORNE NABOŻEŃSTWO DOMOWE

W czasie modlitewnego spotkania zapalamy świecę przy wizerunku Matki Najświętszej. Można na rozpoczęcie modlitwy zaśpiewać np. pieśń Z dawna Polski Tyś Królową, a następnie przeczytać i wspólnie rozważyć wybrane fragmenty Pisma Świętego ( Hbr 5, 7-9 );

19, 25-27 albo Łk 2, 33-35. Po modlitwie spontanicznej można odmówić Koronkę do Siedmiu Boleści Maryi albo część bolesną różańca świętego. Można też odczytać przepiękny , średniowieczny hymn Stabat Mater.

Modlitwa św. Bonawentury

Zdrowaś Maryjo, boleści pełna. Ukrzyżowany z Tobą, najboleśniejszaś Ty między niewiastami i bolesny owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Ukrzyżowanego, uproś nam, krzyżującym Syna Twojego, łzy pokutne teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.