Bóg

Miej odwagę spojrzeć ku Bogu
i powiedzieć:
Rób ze mną, co zechcesz.
Jestem razem z Tobą, jestem Twój.
Nie uchylam się od niczego,
co Twoim zdaniem jest dla mnie dobre.
Prowadź mnie, dokąd chcesz.
Wkładaj na mnie szaty,
jakie się tobie podobają.
Czy chcesz dać mi jakiś urząd,
czy mam z niego zrezygnować
czy mam być bogatym, czy biednym –
zgadzam się na wszystko.
Zawsze będę Cię bronił
przed ludźmi.

Modlitwa filozofa Epikteta (I w.)