Zwiastowanie

W Maryi, Najświętszej Pannie w najpełniejszym tego słowa znaczeniu, nasze najserdeczniejsze uczucia mogą być zastosowane przez teologię najwyższą i najprawdziwszą, aby modlitwa była jak najbardziej wspaniała i skuteczna; dla kontaktu z boskim istnieniem. Czemu więc nie cieszyć się, że współczesna duchowość karmi się pobożnością maryjną? Dlaczego nie przyjąć, że prawda dotycząca Przenajświętszej Maryi, przedstawiona nam wyraźnie i autorytatywnie przez nauczanie Kościoła, jest niewyczerpanym źródłem duchowych bogactw? Kiedy piękność, czystość, niewinność, miłość, nadzieja miały tak ważny i tak cenny argument dla ich uświęcania, dla ich moralnego naśladowania i dla ich wewnętrznej kontemplacji, jeśli nie wówczas, gdy Kościół ogłosił Maryję Niepokalaną i Wniebowziętą?
Te słodkie dogmaty są fontanną błogosławieństw. Jeśli ich nie będziemy szanować za to, co stanowią same w sobie, powinniśmy je przynajmniej szanować za to, że są pomocą i dumą ludzkości.
G. B. Montini (św. Paweł VI)