Serce Jezusa

Otrzymałeś biały strój na znak, że zdjąłeś okrycie grzechów, a przybrałeś czyste szaty niewinności, o których powiedział prorok: „Pokrop mnie hizopem, a stanę się czysty, obmyj mnie, a nad śnieg wybieleję” (Ps 51, 9). Kto bowiem zostaje ochrzczony, uchodzi za oczyszczonego […]. Według Ewangelii – bo szaty Chrystusa były białe jak śnieg, gdy ukazywał się w chwale swego zmartwychwstania. „Ponad śnieg” zostaje wybielony ten, kto otrzymuje odpuszczenie grzechów. Poprzez Izajasza bowiem mówi Pan: „Choćby wasze grzechy były jak szkarłat, jak śnieg wybieleją” (Iz 1, 18). Kościół, mając dzięki „obmyciu odrodzenia” takie szaty (por. Tt 3, 5), mówi w Pieśni nad pieśniami o sobie: „Śniada [czarna] jestem, lecz piękna, córki jerozolimskie” (Pnp 1, 4). Kościół mówi o sobie, że jest czarny, bo składa się z grzeszników posiadających ułomną naturę, ale jest jednocześnie piękny dzięki łasce i sakramentowi wiary. Córki jerozolimskie, widząc te szaty, mówią ze zdumieniem: „Kim jest ta, która idzie ku górze przybrana w biel? (Pnp 6, 10). Poprzednio była czarna, a teraz nagle w bieli?

Chrystus zaś, widząc swój Kościół przybrany w białe szaty […] lub widząc duszę czysto obmytą w kąpieli odrodzenia powiada: „O, jak piękna jesteś, przyjaciółko moja, jakże piękna! Oczy twe jak gołębice za swoją zasłoną (Pnp 4, 1).

Św. Ambroży