Król († 1038)Wspomnienie 16 sierpnia

Pierwszym władcą Węgier, który przyjął chrzest, był książę Gejza. Gorliwy neofita chciał szybkiej chrystianizacji swego ludu, ale chrześcijaństwo wprowadzał gwałtem, co wywoływało opór pogańskich poddanych. Podanie mówi, że miał wtedy widzenie, w którym Bóg dał mu obietnicę, iż to jego syn nawróci cały kraj i zostanie świętym. Wkrótce jego małżonka Sarolta powiła mu syna – Vajka. Kilka lat później na chrzcie chłopiec otrzymał imię Stefan. Wśród jego wychowawców byli misjonarze, w tym m.in. św. Wojciech, który bierzmował go podczas swojej misji na Węgrzech w roku 997. To wtedy też zmarł Gejza i rozpoczęły się samodzielne rządy Stefana. Rządził umiejętnie, jednocząc kraj, rozbudowując podbojami terytorium, stanowiąc prawo, szerząc wiarę i dokonując licznych fundacji kościelnych m.in. słynnego opactwa benedyktyńskiego Pannonhalma. Przyniosło mu to uznanie papieża Sylwestra II i koronę królewską oraz szansę na ślub z Gizelą, księżniczką bawarską, siostrą przyszłego cesarza. Byli zgodnym małżeństwem i swoim przykładem pociągnęli za sobą do wiary poddanych. Oboje zostali wyniesieni na ołtarze, jak również ich przedwcześnie zmarły syn – Emeryk, patron węgierskiej młodzieży, który, jak mówi podanie, przywiózł relikwie św. Krzyża benedyktynom na Łysą Górę. Sam Stefan jest czczony jako święty patron Węgier i Serbii.

Ojcze nieskończenie dobry, prosimy za wstawiennictwem św. Stefana, daj nam odzyskać jedność i zgodę w naszych rodzinach, wspólnotach, w narodzie.