Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.

Każdy o nich słyszał, ale ile o nich tak naprawdę wiemy? Spotkanie młodzieży z całego świata w Polsce, w kraju z którego pochodzi autor tego pomysłu – Jan Paweł II. Wydarzenie, które było tak niedostępne dla wielu z nas, a teraz jest na wyciągnięcie ręki. Rok 2016, Rok Miłosierdzia – to nie przypadek, że ŚDM odbędą się u nas. W naszej parafii młodzież, która włączyła się już w wolontariat, przygotowuje się do nich na specjalnych zajęciach w Gnieźnie. Uczą się, jak przyjąć młodzież na Dni w Diecezji, czyli w terminie 20-25.07.2016.
Każdy z nas może w tych dniach przyjąć pod swój dach pielgrzymów z innych krajów. Jestem świadoma, że pojawiają się obawy i lęk odnośnie bariery językowej. Mi też towarzyszą te odczucia. Sama jednak uważam, że najważniejsza jest wspólna wiara, która potrafi przezwyciężyć wszystko. Do naszej diecezji na dzień dzisiejszy zapisanych jest ponad 4 tys. osób. A przewiduje się przybycie nawet 8 tys.
“Nie lękajcie się, nie lękajcie się, otwórzcie drzwi Chrystusowi…” tekst tej pieśni idealnie przedstawia tę sytuację. Z każdą z tych osób przybędzie Jezus do naszego domu. Na każdy dzień dla pielgrzymów przygotowane będą atrakcje, więc nie trzeba się martwić, np. o swoje obowiązki czy pracę. Tylko niedziela jest przeznaczona na “dzień z rodziną”. Dnia 25.07 wolontariusze wraz z pielgrzymami przejadą do Krakowa na Dni Centralne, gdzie odprawiona będzie wspólna Droga Krzyżowa i czuwanie z Papieżem Franciszkiem.
Tak niewiele trzeba, aby nam pomóc, aby włączyć się w nasze przygotowania. Przyda się każda para rąk i ta delikatna, młoda, ale przede wszystkim te zniszczone od pracy „babcine” dłonie. W naszej parafii w najbliższy piątek (19.02.2016) młodzież organizuje spotkanie modlitewne połączone z adoracją Najświętszego Sakramentu. Jest to przygotowanie duchowe do ŚDM. Takie przygotowanie jest równie ważne, jak to czysto techniczne (noclegi, jedzenie). W imieniu naszej małej wspólnoty młodzieży wszystkich serdecznie zapraszam do modlitwy i pracy przed tym pięknym wydarzeniem.
Monika Pawłowska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *