W tych dniach, kiedy myśli nasze niosą nas w najodleglejsze nieraz miejsca, spróbujmy dzisiaj stanąć tam, gdzie spoczywają doczesne szczątki naszych bliskich, ale też i tam, gdzie znaleźli swoje miejsce pochówku nasi rodacy. Nie możemy zawsze być tam fizycznie, ale duchowo – tak. Stańmy zatem na cmentarzu Orląt Lwowskich pośród obrońców Lwowa , na wileńskiej Rossie – gdzie serce Marszałka, na cmentarzu Łyczakowskim przy mogiłach Konopnickiej, Zapolskiej, Ordona, Grottgera, u stóp Monte Cassino, gdzie rząd białych krzyży wśród maków czerwieńszych, bo z polskiej wzrosły krwi. Udajmy się do Katynia, Charkowa, Miednoje, do kijowskiej Bykowni, by pochylić się nad mogiłami pomordowanych polskich oficerów, na poznańską Cytadelę, stając przy grobach żołnierzy i poległych w Powstaniu Poznańskim 1956, na warszawskie Powązki, do ofiar katastrofy smoleńskiej. Stańmy też u wrót krematoryjnych Auschwitz, w celi św. Maksymiliana, obozów koncentracyjnych w Dachau, Buchenwaldzie, Ravensbruck, Treblince, czy poznańskiego Fortu VII. Bądźmy na cmentarzu w Lenino, na Wale Pomorskim, przed pomnikiem poległych naszych rodaków w Berlinie. Zajrzyjmy do norweskiego Narviku do polskich marynarzy z ORP Grom, do libijskiego Tobruku do strzelców karpackich, holenderskiego Arnhem do polskich spadochroniarzy i do Teheranu do wygnańców polskich, którzy zginęli w drodze do Ojczyzny. Wybierz się również w te miejsca, które ominął powyższy szlak i stań tam, gdzie Twoje serce zabije mocniej, bo tam zostało serce, które kochałeś, to serce, które kochało Ciebie. A gdy będziesz przesuwał paciorki różańca, tę jedną modlitwę ofiaruj za tych wszystkich, bezimiennych dla Ciebie, a przecież tak drogich dla innych. Wpatrując się w tę bezimienną, tak nieraz odległą mogiłę, zapal siłą swego ducha i serca ten znicz pamięci, niech on pozostanie niegasnącym płomieniem twojej wdzięczności dla tych wszystkich, którzy oddali swe życie za wiarę, Ojczyznę, za honor bycia Polakiem, za to, byś Ty, bym ja, byśmy my mogli żyć w pokoju. A razem zanieśmy naszą modlitwę do Jezusa Chrystusa, który oddał życie za swoich przyjaciół, prosząc Go z ufnością o zbawienie wszystkich poległych w walce o wolność naszej Ojczyzny i innych narodów, a także za ofiary wojen i prześladowań. Dobry Jezu, a nasz Panie, daj im wieczne spoczywanie ! * Módlmy się za wszystkich uczestników walk o niepodległość Ojczyzny i wolność innych narodów, których groby rozsiane są po całym świecie, aby Pan nagrodził ich cierpienia i śmierć życiem wiecznym. * Módlmy się za naszych rodaków, poległych na frontach wojennych, w obozach i miejscach kaźni, aby radowali się szczęściem w niebieskiej ojczyźnie. * Módlmy się za zabitych przez totalitarne reżimy w obronie prawdy, wolności i godności człowieka, aby otrzymali koronę zwycięstwa z rąk samego Boga. *Prosimy Cię, Panie, okaż miłosierdzie Twoim wiernym, którzy oddali życie za swych braci, aby na wieki cieszyli się owocami swej ofiary i pokładanej w Tobie nadziei. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

Janusz Marczewski