Quo vadis

Legenda ta pochodzi z czasów kiedy chrześcijanie byli prześladowani w Rzymie. Panujący wtedy Cesarz Neron wciąż starał się schwytać sędziwego Apostoła. Ten, pomny na prośby swoich współbraci, ale też i słowa Chrystusa: “Jeżeli was prześladują w jednym mieście, to uciekajcie do drugiego”, w końcu Św. Piotr opuścił ciemną nocą Rzym…

Na drodze, która zwana jest “Via Appia”, tam właśnie Apostoł spotkał swojego Zbawiciela. Bardzo zdziwiony Apostoł zawołał do swojego Mistrza i Pana: – Quo Vadis Domine? Co oznacza: Dokąd idziesz, Panie? Jezus odpowiedział mu wtedy: – Idę do Rzymu po to, aby jeszcze raz dać się ukrzyżować. Wtedy Apostoł zrozumiał wszystko… Wrócił szybko do miasta i tam też poniósł swoją męczeńską śmierć na krzyżu…

*

Znane jest wszystkim powiedzenie, że: “Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu.” W sensie dosłownym znaczy to, że starożytni Rzymianie rozwinęli doskonale system sieci dróg, które w czasie ich licznych wojen ułatwiało legionom rzymskim dotarcie do wyznaczonego celu, aby podjąć walkę zbrojną z wrogiem. W ten sposób ich wojska było mobilne i słynęły ze swej szybkości i skuteczności w działaniu. Ale nie tylko żołnierze mogli korzystać z systemu dróg, bo również kupcy i zwykli obywatele państwa. Drogi te ułatwiały wszystkim ludziom w kontakcie z Rzymem, które w ten sposób stało się centrum świata…

Dla nas chrześcijan, wszystkie drogi powinny prowadzić do Jezusa. On jest drogą, prawda i życiem. Możemy na różny sposób dotrzeć do Jezusa, podążać za nim i dojść w końcu do celu. Każdy z nas poprzez różne doświadczenia życia może nie tylko samemu, ale pomagając też i innym, stać się pomocą w drodze do jedynego centrum naszego życia: Chrystusa…

1. Dokąd Ty zmierzasz?
2. Czy Chrystus jest dla Ciebie drogą?