Hostia

 W sercu Twej niezgłębionej Istności, Trójco Święta, szukam oparcia dla moich nóg. Dopiero tam czuję się jak w gnieździe, z którego wyszło moje życie. Dopiero gdy tam wracam wiarą i miłością, czuję, jak gdybym wrócił w dom Ojca. Dopiero w obliczu Twoim, Trójco Święta, czuję pełnię mej wiary. Dopiero stąd czerpana miłość wydaje mi się być najczystsza i bez przymieszki tego, co może jeszcze zbyt ludzkie.

Odczuwam głęboką potrzebę składania Ci hołdu w Twej Troistej Jedności, w Twej głębi, w Twym mateczniku Bóstwa Troistego. Dopiero gdy patrzę w Twą głębię, uważam, że wielbię Cię dla Ciebie, że miłość moja jest bezinteresowna, że zapominam o sobie, o swoich małych sprawach i prośbach. Czuję wtedy dobrze, jak to wszystko, co moje, jest małe, jak nie warto myśleć „o swoim”, jak mało znaczy prośba, jak cała siła moja musi pójść na uwielbienie.

Gdy patrzę w Twe Serce – Istnienie i Istotę – odczuwam lepiej w sobie Twoją obecność, pragnę Jej, obcuję z Tobą pełen pokory i radości.

Bądź uwielbiona Trójco, która jesteś we mnie.

sługa Boży kard. Stefan Wyszyński

Sługa Boży Stefan Wyszyński († 1981), prymas Polski. (Komańcza, 27.05.1956 r., w: „Z głębi duszy. Kalendarzyk łaski”, wyd. Soli Deo, Warszawa 2019).