MBRóżańcowa

Św. Stanisław Kostka prosił, by przy śmierci dano mu do rąk różaniec, bo to najmilsza pamiątka od niebieskiej Matki, a św. Teresa z Avila już jako siedmioletnia dziewczynka z bratem wyszukiwała w ogrodzie ustronie, gdzie odmawiała z nim różaniec. Poznaj świętych zakochanych w różańcu!

Wśród świętych Kościoła jest wielu czcicieli różańca. Możemy uczyć się od nich zawierzenia Maryi i wręcz dziecięcej ufności w Jej matczyną opiekę.

Św. o. Pio zasypiał z różańcem w dłoni. Ojciec Tarcisio da Cervinara napisał o nim w książce “Ukrzyżowany z Gargano”: “Dyżurując w pobliżu Ojca Pio, czuwałem nad nim jak matka nad dzieckiem. Na krótkie chwile zasypiał: po takich przepełnionych trudem dniach miał do tego pełne prawo. Wiele razy próbowałem wyjąć z ręki śpiącego różaniec i zastąpić go innym. A choć to brzmi nieprawdopodobnie, nigdy mi się to nie udało: nawet podczas snu ten święty człowiek nie przestawał ściskać w palcach, które przez to nabawiły się nawet odcisków, swojej “broni”, jak zwykle nazywał sznur różańcowych paciorków.” Sam o. Pio powiedział kiedyś „Kochajcie Maryję i starajcie się, by Ją kochano. Odmawiajcie zawsze Jej różaniec i czyńcie dobro. Dzięki tej modlitwie szatan spudłuje swe ataki i będzie pokonany, i to zawsze. Jest to modlitwa do Tej, która odnosi triumf nad wszystkim i nad wszystkimi”. Św. Filip Neri nawet w nocy nie rozstawał się ze swoim różańcem, a św. Franciszek Salezy i św. Joanna de Chantal ślubem zobowiązali się do codziennego odmawiania różańca. Św. Jan Maria Vianney powiedział, że „Jedno nawet Zdrowaś Maryjo dobrze powiedziane wstrząsa całym piekłem”. Święty Paweł od Krzyża często był osaczony tłumami, które gromadziły się na jego naukach, czasami ludzie przychodzili i przynosili do niego uciemiężonych i opętanych przez demona. W swoim oddaniu Maryi zwykł przykładać różaniec dookoła szyi tych osób nękanych przez demony i robiąc to mówił do osób stojących obok Nie martwcie się. On jest teraz chroniony przed demonami. Jeśli modlimy się do Niej, nasza Błogosławiona Matka będzie go chronić.” Potem, jeśli była taka potrzeba, asystował, pomagał w uwalnianiu tej osoby przez zwykłe sposoby Kościoła. Św. Agnieszce z Montepolitiano w czasie odmawiania tajemnicy Wniebowzięcie N.M.P. ukazała się Matka Boska z Dzieciątkiem i pozwoliła jej potrzymać Dzieciątko na rękach. Św. Róża z Limy nazywała modlitwę różańcową “szyciem sukni dla Matki Bożej”, wyliczając kolejno, z jakich i ilu modlitw ma się składać każda z części Jej okrycia a malutka Katarzyna ze Sieny “czołgając się po schodach, odmawiała Anielskie Pozdrowienie i to jest jej najmilszą zabawką”. Św. Jan Maicas OP od dzieciństwa codziennie odmawiał: pierwszą część Różańca za dusze w czyśćcu, drugą o nawrócenie grzeszników i trzecią rozszerzenie wiary katolickiej, natomiast o. Jakub Sprenger OP w czasie modlitwy przed figurą Maryi w Kolonii miał usłyszeć Jej pytanie: “czemu szukasz nowych sposobów, kiedy masz stary i wypróbowany w moim Różańcu.” Św. Antoni powiedział, że różaniec jest jego siłą, a św. Franciszek Salezy, że poprzez odmawianie go rozwijamy się, wzrastamy i poznajemy nowe horyzonty. Zaznaczył jednak, że “różaniec jest modlitwą bardzo pożyteczną o ile jest właściwie odmawiany”. Św. Pius V OP, Papież na pamiątkę różańcowego zwycięstwa nad Turkami w bitwie pod Lepanto (1571 r.) ustanowił święto Matki Boskiej Zwycięskiej, które dziś obchodzimy jako święto Królowej Różańca Świętego. Pierwszy polski dominikanin, św. Jacek, zachęcał do modlitwy różańcowej mówiąc “Kochaj Maryję z ufnością i proś o co chcesz, a wszystko otrzymasz”. Polski święty, Maksymilian Maria Kolbe nazwał różaniec prostą a zarazem wzniosłą modlitwą. “Przez tę modlitwę łatwo możemy otrzymać wielkie łaski i błogosławieństwo Boże. W serca zbolałe spływa balsam ukojenia, w duszach zrozpaczonych zawita znowu promyk nadziei. Modlitwa więc, a szczególnie różaniec, oto zlecenia Niepokalanej dla nas wszystkich”. Wielkim czcicielem Matki Bożej i modlitwy różańcowej był św. Ludwik Grignon de Montfort. Napisał on “Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”. Zostawił obietnicę, że „Nigdy dusza gorliwa w codziennym odmawianiu różańca św. nie będzie heretycka lub oszukana przez szatana”.