Adwent

Warto jeszcze na koniec zacytować ojców Kościoła, którzy chętnie podejmowali motyw czuwania. Najpierw fragment hymnu autorstwa Marka Aureliusza Klemensa Prudencjusza (IV w. po Chr.):

„Uroczyste świergotanie obwieszcza dzień
Śpiewa światłu poranka.
Chrystus zaprasza dusze, by ożywić dzień.
Powstańcie, wzywa, z waszych łóżek,
Gdzie jesteście bezwładni, osłabnięci.
Czuwajcie czyści, wstrzemięźliwi, dobrzy: jestem blisko.
Zerwij więzy nocy
i przynieś nowe światło”

Pan świtu. Poranek, tłum. K. Czuba, Kielce 2001, s.215

Drugi tekst pochodzi ze św. Augustyna (List 199, Do Hezychiusza, 3):

„Kimże są ci „wszyscy”, do których On się zwraca, jeśli nie Jego wybranymi i umiłowanymi, członkami Jego Ciała, którym jest Kościół. Stąd zwraca się On nie tylko do tych, którzy wówczas słyszeli Go przemawiającego, ale również i do tych, którzy przyszli po nich a przed nami, jak i do nas oraz do tych, którzy po nas przyjdą aż do czasu Jego przyjścia na końcu czasów. Ów dzień przyjdzie na każdego bez wyjątku wtedy, gdy nadejdzie dla niego dzień pozostawienia tego życia, jak i wtedy, gdy będzie miał zostać osądzony w dniu ostatnim. Z tego powodu każdy chrześcijanin powinien czuwać, aby przyjście Pana nie zastało nieprzygotowanym. A ów ostatni dzień znajdzie nieprzygotowanym każdego, kto nieprzygotowany jest na dzień swojego odejścia. To bez wątpienia było oczywiste dla Apostołów. Nawet jeśli Pan nie przyszedł w czasie ich ziemskiego życia, to jednak czy ktokolwiek mógłby wątpić w to, że oni czuwali i zachowywali to wszystko, co Pan powiedział do nich…”.