Anioł Stróż


Aniele, ty który nad śpiącym człowiekiem,
Jak baszta obrończa z marmuru białego,
Jaśniejesz – lub kwiatem liliji, jak mlekiem,
Sny słodkie, sny lube przywabiasz do niego. –
Aniele! ty sprawuj nad nami z wysoka!
Ty mary bolesne porażaj skinieniem,
Bo biedni my, niknąc dzień po dniu sprzed oka,
My, ludzie – zaledwie jesteśmy
Wspomnieniem.