Wszystkie wpisy, których autorem jest Janusz Marczewski

Rekolekcje wielkopostne A. D. 2016 u wągrowieckich paulinów

Przeżyliśmy je w bieżącym roku dzięki naukom, które głosił o. Waldemar Kowalczyk – paulin z Klasztoru we Wrocławiu. To wielki dar, który pozwolił nam przez tych kilka dni wyciszyć się od codziennych trosk, a jednocześnie zgłębiając głoszone słowo, być zdecydowanie bardziej przygotowanym na godne przeżycie Triduum Paschalnego i Zmartwychwstania Pańskiego. Pojęcie ciemności, o którym mówił do nas rekolekcjonista jest czymś, co może okazać się dla nas pojęciem zbawczym. Bóg nieraz roztacza tę ciemność wokół nas, byśmy zaczęli szukać światłości. Kiedy nie możemy sobie z tym poradzić, zwróćmy się do Niego, a On nas na pewno wesprze i wskaże drogę, która nas zaprowadzi do upragnionego celu. Jest tak w naszym życiu nieraz, że ta ciemność przybiera najprzeróżniejsze postacie. Tą ciemnością może być jakaś tragedia życiowa, która nas spotyka. Dzieje się tak zapewne dlatego, że Bóg wyznacza nam tę trudną drogę, byśmy my, po wkroczeniu na nią zmienili swoje życie, zbliżyli się do Boga, a przez to odnaleźli tę drogę właściwą, która nas do Niego zawiedzie. I tej właściwej drogi szukajmy właśnie w ciemności, bo ona tam właśnie jest ukryta, nie zniechęcajmy się, gdy nie od razu ją odnajdziemy, bo tylko upór i wytrwałość w naszych postanowieniach, pozwoli nam ją odnaleźć. I z tą nadzieją idźmy na spotkanie Zmartwychwstałego Jezusa, który jak zawsze czeka na nas, by w ciemności życia wskazać nam właściwą drogę. Nasza droga do świętości, na którą możemy wkroczyć, jest uzależniona od naszej wolnej woli, którą dał nam Stwórca. W naszym życiu, obok Bożej opieki, pamiętajmy nieustannie o roli naszej Boskiej Matki – Maryi. To Ona winna pozostawać zawsze dla nas przykładem posłuszeństwa i oddania woli Bożej. Jej wiara i bezgraniczne zawierzenie niech będą dla nas wskazówką i drogowskazem dla naszego postępowania. Wierząc w Maryję, możemy być pewni, że Ona zawiedzie nas do Boga, a prosząc Ją o potrzebne łaski, możemy być pewni, że Ona rozwiąże nasze problemy. Niech przykładem dla nas będą Święty Jan Paweł II, czy prymas tysiąclecia Stefan kard. Wyszyński, którzy wszystko postawili na Maryję i nigdy się nie zwiedli. Zaproś Maryję do swego życia, a szatan ci nie zagrozi, bo Matka kocha swoje dzieci, a Matka Boża kocha nas wszystkich, bo z wysokości Krzyża, Jezus powierzył nas Jej Matczynej opiece. Chciejmy zatem z tej Matczynej miłości skorzystać – zachęcał nas o. Waldemar, któremu dziękujemy za obecność i wygłoszone nauki, życząc jednocześnie wszelkiej pomyślności w pracy zakonnej, ku spełnieniu swych ambicji powołaniowych.

Janusz Marczewski

Nieznana historia losów rzeźby – Matki Bożej z Dzieciątkiem

Bieżący rok w życiu kościoła w Polsce wyznaczać będą znaczące wydarzenia. To 1050.rocznica Chrztu Polski i Światowe Dni Młodzieży w Krakowie z udziałem Ojca Świętego Franciszka. Dla naszej parafii to też rok znaczącego wydarzenia, jakim będzie rekoronacja rzeźby Matki Bożej z Dzieciątkiem, z udziałem Prymasa Polski ks. abpa Wojciecha Polaka w dniu 15.sierpnia 2016 r. – w trakcie odpustu parafialnego Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Insygnia do rekoronacji rzeźby są aktualnie wykonywane. Aktem rekoronacji przywrócimy tym samym wizerunek rzeźby z okresu przed II.Wojny Światowej. W tym miejscu pragniemy przybliżyć naszym parafianom historię nie wszystkim znaną – losów rzeźby przed pożarem w 1945 r., którą przekazał nam p. Janusz Wojtkowiak. Wojna dobiegała końca; do Wągrowca zbliżały się oddziały Armii Czerwonej. Niemcy w popłochu rozpoczynali ewakuację – znajdującego się w pomieszczeniach klasztornych – magazynu wojskowego. Następnie dokonali aktu dwukrotnego podpalenia pomieszczeń klasztornych. Mój ojciec Franciszek Wojtkowiak, po powrocie z niewoli był tam zatrudniony jako strażnik. Widząc co się dzieje, wraz z grupą kolegów, doceniając wartość rzeźby, wynieśli ją z płonącego klasztoru do znajdujących się przy klasztorze pomieszczeń gospodarczych /chlewu/, i ukryli rzeźbę pod znajdującą się tam stertą obornika. Tym sposobem rzeźba ocalała. Dzięki temu, rzeźba Matki Bożej z Dzieciątkiem może być teraz ozdobą naszego kościoła, a my możemy być wdzięczni tamtym ludziom za ich odwagę i troskę o to dziedzictwo. Przywrócenie świetności tej rzeźby z początku XVI w. i zbliżająca się rekoronacja jest teraz naszą powinnością i w pewnym sensie zadośćuczynieniem Matce Bożej i Jej Dzieciątku, za to nieokazałe miejsce ukrycia, ale dzięki temu Ona przetrwała. Ufamy, że Matka Boża wraz z nami cieszy się z ocalenia i nadal będzie nam patronować i królować z wysokości ołtarza – teraz jako wągrowiecka Matka Matek.

Janusz Marczewski

Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.

Każdy o nich słyszał, ale ile o nich tak naprawdę wiemy? Spotkanie młodzieży z całego świata w Polsce, w kraju z którego pochodzi autor tego pomysłu – Jan Paweł II. Wydarzenie, które było tak niedostępne dla wielu z nas, a teraz jest na wyciągnięcie ręki. Rok 2016, Rok Miłosierdzia – to nie przypadek, że ŚDM odbędą się u nas. W naszej parafii młodzież, która włączyła się już w wolontariat, przygotowuje się do nich na specjalnych zajęciach w Gnieźnie. Uczą się, jak przyjąć młodzież na Dni w Diecezji, czyli w terminie 20-25.07.2016.
Każdy z nas może w tych dniach przyjąć pod swój dach pielgrzymów z innych krajów. Jestem świadoma, że pojawiają się obawy i lęk odnośnie bariery językowej. Mi też towarzyszą te odczucia. Sama jednak uważam, że najważniejsza jest wspólna wiara, która potrafi przezwyciężyć wszystko. Do naszej diecezji na dzień dzisiejszy zapisanych jest ponad 4 tys. osób. A przewiduje się przybycie nawet 8 tys.
“Nie lękajcie się, nie lękajcie się, otwórzcie drzwi Chrystusowi…” tekst tej pieśni idealnie przedstawia tę sytuację. Z każdą z tych osób przybędzie Jezus do naszego domu. Na każdy dzień dla pielgrzymów przygotowane będą atrakcje, więc nie trzeba się martwić, np. o swoje obowiązki czy pracę. Tylko niedziela jest przeznaczona na “dzień z rodziną”. Dnia 25.07 wolontariusze wraz z pielgrzymami przejadą do Krakowa na Dni Centralne, gdzie odprawiona będzie wspólna Droga Krzyżowa i czuwanie z Papieżem Franciszkiem.
Tak niewiele trzeba, aby nam pomóc, aby włączyć się w nasze przygotowania. Przyda się każda para rąk i ta delikatna, młoda, ale przede wszystkim te zniszczone od pracy „babcine” dłonie. W naszej parafii w najbliższy piątek (19.02.2016) młodzież organizuje spotkanie modlitewne połączone z adoracją Najświętszego Sakramentu. Jest to przygotowanie duchowe do ŚDM. Takie przygotowanie jest równie ważne, jak to czysto techniczne (noclegi, jedzenie). W imieniu naszej małej wspólnoty młodzieży wszystkich serdecznie zapraszam do modlitwy i pracy przed tym pięknym wydarzeniem.
Monika Pawłowska

Homilia Papieża Franciszka w środę popielcową

Słowo Boże na początku Wielkiego Postu kieruje do Kościoła i do każdego z nas dwie zachęty.

Pierwszą są słowa św. Pawła: “pojednajcie się z Bogiem” (2 Kor 5,20). Nie jest to zwykła dobra ojcowska rada, ani też jedynie propozycja; jest to prawdziwe i w pełnym tego słowa znaczeniu błaganie w imieniu Chrystusa: “W imię Chrystusa prosimy: pojednajcie się z Bogiem” (tamże). Dlaczego tak uroczyste i stanowcze wezwanie? Ponieważ Chrystus wie, jak bardzo jesteśmy słabi i grzeszni, zna słabość naszego serca; widzi, że jest ono zranione przez zło, jakie popełniliśmy i jakiego doznaliśmy. Wie, jak bardzo potrzebujemy przebaczenia, wie, że musimy poczuć się kochanymi, aby czynić dobro. Sami nie jesteśmy w stanie. Dlatego apostoł nie mówi nam, abyśmy coś zrobili, ale byśmy pojednali się z Bogiem, abyśmy Jemu pozwoli, aby nam przebaczył, z ufnością, ponieważ “Bóg jest większy od naszego serca” (1 J 3,20). On zwycięża grzech i podnosi nas z nieszczęść, jeśli je Jemu powierzymy. Naszym zadaniem jest uznanie siebie za potrzebujących miłosierdzia: to pierwszy krok drogi chrześcijańskiej; chodzi o wejście przez otwartą bramę, którą jest Chrystus, gdzie On sam nas oczekuje, Zbawiciel, i daje nam nowe, radosne życie.

Mogą istnieć pewne przeszkody, które zamykają drzwi serca. Istnieje pokusa, aby zablokować drzwi, albo żyć z własnym grzechem, minimalizując go, zawsze się usprawiedliwiając, myśląc, że nie jesteśmy gorsi od innych. W ten sposób zamykają się jednak zamki duszy i pozostajemy zamknięci wewnętrznie, stajemy się więźniami zła. Inną przeszkodą jest wstyd, by otworzyć tajemne drzwi serca. Wstyd, jest w istocie dobrym znakiem, ponieważ wskakuje, że chcemy oderwać się od zła. Jednak nigdy nie może przemieniać się w lęk czy strach. Jest jeszcze trzecia pułapka, by odsunąć się od drzwi. Ma ona miejsce, kiedy zaszywamy się w naszej niedoli, gdy ciągle rozpamiętujemy rzeczy negatywne, łącząc je ze sobą, aż po pogrążenie się w najciemniejszych otchłaniach duszy. Wtedy stajemy się przyzwyczajeni do smutku, którego nie chcemy, zniechęcamy się i jesteśmy słabsi w obliczu pokus. Dzieje się tak, bo jesteśmy sami ze sobą, zamykając się i uciekając od światła; podczas gdy tylko łaska Pana nas wyzwala. Zatem pojednajmy się, posłuchajmy Jezusa, który mówi do tych, którzy są utrudzeni i obciążeni “przyjdźcie do mnie” (Mt 11,28). Nie trwać w sobie samym, ale trzeba iść do Niego! Tam jest orzeźwienie i pokój.

Podczas tej uroczystości obecni są Misjonarze Miłosierdzia, by otrzymać mandat do bycia znakiem i narzędziem Bożego przebaczenia. Drodzy bracia, obyście pomogli otworzyć drzwi serc, żeby przezwyciężyć wstyd, nie uciekać od światła. Niech wasze ręce błogosławią i pocieszają braci i siostry jak ojcowskie dłonie, niech poprzez was spojrzenie i ręce Ojca spoczną na dzieciach i uleczą ich rany.

Jest też drugie wezwanie Boga, który mówi przez proroka Joela: “Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem” (2,12). Jeśli trzeba powrócić, to dlatego, że się oddaliliśmy. To tajemnica grzechu: oddaliśmy się od Boga, od innych ludzi, od samych siebie. Trudno zdać sobie z tego sprawę: wszyscy widzimy jak nam naprawdę trudno zaufać Bogu, powierzyć się Jemu jako Ojcu, bez lęku; jak trudno kochać innych, zamiast myśleć o nich źle; ile nas kosztuje czynienie naszego prawdziwego dobra, podczas gdy nas pociąga i uwodzi tak wielu rzeczy materialnych, które znikają i ostatecznie zostawiają nas biednymi. Obok tej historii grzechu, Jezus zapoczątkował historię zbawienia. Ewangelia, rozpoczynająca Wielki Post zachęca nas, abyśmy mieli w nim aktywny udział, podejmując trzy środki, trzy leki, które leczą z grzechu (por. Mt 6,1-6.16-18).

Najpierw modlitwa, będąca wyrazem otwarcia i ufności w Panu: to osobiste spotkanie z Nim, które skraca dystans stworzony przez grzech. Modlitwa oznacza powiedzenie: “nie jestem samowystarczalny, potrzebuję Ciebie, Ty jesteś moim życiem i moim zbawieniem”. Po drugie posługa charytatywna, aby przezwyciężyć obcość wobec innych. Prawdziwa miłość nie jest w istocie aktem zewnętrznym, nie jest dawaniem czegoś na sposób paternalistyczny, aby uspokoić sumienie, ale zaakceptować tego, kto potrzebuje naszego czasu, naszej przyjaźni, naszej pomocy. To życie służbą, przezwyciężając pokusę, aby zaspokoić siebie. Po trzecie – post, pokuta, aby się uwolnić od uzależnień wobec tego co mija, i uczyć się bycia bardziej wrażliwymi i miłosiernymi. Jest to zachęta do prostoty i dzielenia się z innymi: ująć coś z naszego stołu i naszych dóbr, aby na nowo odkryć prawdziwe dobro wolności.

“Nawróćcie się do Mnie całym swym sercem”- mówi Pan: nie tylko jakimś aktem zewnętrznym, ale z głębi samych siebie. Rzeczywiście Jezus nas wzywa byśmy żyli modlitwą, miłością i pokutą w sposób konsekwentny, autentycznie, przezwyciężając obłudę. Niech Wielki Post będzie czasem dobroczynnego “okrzesywania” z fałszu, światowości, obojętności: by nie myśleć, że wszystko jest w porządku, jeśli ja mam się dobrze; aby zrozumieć, że to, co się liczy to nie akceptacja, dążenie do sukcesu i zgody, ale oczyszczenie serca i życia; aby odnaleźć na nowo tożsamość chrześcijańską, to znaczy, miłość, która służy, a nie egoizm, który posługuje się innymi. Wyruszmy razem jako Kościół, przyjmując posypanie popiołem i wpatrując się w Ukrzyżowanego. On, kochając nas, zachęca nas do pojednania z Bogiem i powrotu do Niego, abyśmy odnaleźli samych siebie.

Zbiórka zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego

W najbliższą środę do godz. 9.00 można przywieźć i złożyć koło bramy klasztoru na placu zużyty sprzęt elektroniczny i elektryczny. Organizacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie w ten dzień zbierze taki sprzęt. Dochód przeznacza na budowę szkół, studni, szpitali w krajach misyjnych. Informacje są na ulotkach rozłożonych na ławkach.

Matka Boska Gromniczna *)

Zawyły wichry – opadł śnieg, na białe, ciche pola, Kędy się czai głuchy ból, i smutna ludzka dola. Kędy w ponurą noc bez gwiazd, szare się wilki włóczą, I gdzie wieczorem stada wron, z swą pieśnią lecą kruczą.
Nad takie pola w cichy czas, gdy mróz już spętał rzeki, Świetlana postać idzie w świat, w świat śnieżny a daleki. W powiewnej bieli swoich szat, z gromnicą w drobnej dłoni, Od ludzkich śpiących w śniegu chat, zgłodniałe wilki goni.

Leci płonący, żółty wosk, przejasną, złotą smugą, A Matka Boska wzrokiem Swym, na wilki patrzy długo. I pod spojrzeniem cudnych ócz, drży ciemna wilków rzesza…. Pokornie wraca się od chat, za Panią swą pośpiesza. I już nie wróci tam, gdzie wieś, nad zmarzłym rzeki brzegiem, Pod Matki Boskiej świętą straż oddana – śpi pod śniegiem.

*) tekst z „Kalendarza Rycerza Niepokalanej” rok 1946

„Pawełki” A. D. 2016 u wągrowieckich paulinów

Tak jak we wszystkich klasztorach paulińskich, Wągrowiecki Konwent oo. Paulinów, już po raz trzeci obchodził uroczystość ku czci Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika. To dziewięciodniowe nabożeństwo zwane „Pawełkami” rozpoczęto 9.stycznia, by na codziennych wieczornych Mszach św. modlić się ku czci Św. Pawła Pustelnika. Nowennę zakończyła niedzielna uroczysta Msza św. koncelebrowana, której przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Artur Miziński – Sekretarz Generalny Konferencji Episkopatu Polski. Współkoncelebransami byli: o. Dariusz Nowicki OSPPE – proboszcz, o. Tomasz Wieczorek OSPPE, o. Emanuel Matusiak OSPPE oraz ks. Marcin Grzesiak. Ks. bp Miziński w swej homilii wiele uwagi poświęcił postaci i heroizmowi życia Św. Pawła, z którego postawy winniśmy czerpać naukę dla swego postępowania i kształtowania charakteru. Każdy bowiem, jeśli tylko zechce, może naśladować swym życiem postać Świętego, przy czym wcale nie musi tego czynić dosłownie. Wystarczy znaleźć miejsce, gdzie w zaciszu nawet swego mieszkania, wyłączając wszelkie bodźce zewnętrzne, może oddać się kontemplacji Boga, Jego nauki, i wypraszać potrzebne łaski. Podkreślił również wielką rolę rodziców w kształtowaniu postaw swych dzieci, wyrażając jednocześnie radość z tak licznego udziału dzieci w uroczystościach „Pawełek”, czego najlepszym dowodem była wielka ich rzesza „ w drodze” po pasterskie Błogosławieństwo, którego ks. Biskup udzielił indywidualnie również każdemu z uczestników Mszy św. Dodatkowym włączeniem się wiernych w modlitwę ku czci Św. Pawła była możliwość ucałowania relikwii Świętego, co zapewne ubogaciło duchowe przeżycie tej wyjątkowej uroczystości. Mieliśmy też okazję skosztować „ owoców pustyni”, co też było elementem uroczystości charakteryzującym jej wyjątkowość. Wielka rzesza parafian i gości podkreśliła rangę wydarzenia, które zapewne na długo pozostanie w pamięci i annałach naszej parafii. W uroczystości udział wzięli także: Burmistrz Wągrowca p. Krzysztof Poszwa, Wójt Gminy Wągrowiec p. Przemysław Majchrzak, liczna grupa członków Towarzystwa Świętego Wojciecha. Witając Ks. Biskupa w imieniu wspólnoty parafialnej, jej przedstawiciel przekazał pewne przesłanie stwierdzając, że te niecałe 3.lata obecności oo. Paulinów w wągrowieckim klasztorze, to dni nie tylko modlitwy, ale i owocnej pracy, która dzięki wielkiemu zaangażowaniu oo. Paulinów przynosi widoczne owoce tak duchowe, jak i rzeczowe, co parafianie przyjmują z wielkim zadowoleniem, włączając się w to współtworzenie dobra, które jak stwierdził nie służy tylko zakonnikom, ale całej wspólnocie parafialnej.

Janusz Marczewski

Pielgrzymka do Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu

Polecaj twoją rodzinę i małżeństwo

W dniu 4. lutego 2016 roku organizujemy pielgrzymkę do Kalisza, do Sanktuarium św. Józefa, aby modlić się w intencji naszych rodzin, małżeństw i poczętych dzieci.
Rodziny nasze potrzebują modlitwy, aby rozwijały się w duchu chrześcijańskim. Potrzebują naszego pielgrzymowania jako świadectwa dla współczesnego świata – świadectwa wiary.

Program:
– wyjazd z klasztoru OO. Paulinów o godz. 11.00 (Klasztorna 21)
– krótka przerwa w Lądzie (nawiedzenie kościoła)
– 17.00 Nabożeństwo w Sanktuarium
– 18.00 Eucharystia
– wyjazd po wspólnym posiłku

Koszt uczestnictwa w pielgrzymce – 45,- zł od osoby. Kontakt                      w biurze parafialnym lub po każdej Mszy św. Telefon kontaktowy –          o. Piotr Urbanek  605 385 163.