Archiwum kategorii: Wielki Tydzień

Trzy rodzaje olejów

Obchody Wielkiego Tygodnia mają bogatą symbolikę. Wierni najczęściej gromadzą się w swoich parafiach na ceremoniach Triduum Paschalnego. Niewielu ma okazję uczestniczyć we Mszy św. Krzyżma, w której czasie biskup konsekruje krzyżmo i błogosławi oleje.

Liturgia ta odbywa się zwykle w katedrze, gdzie przed południem w Wielki Czwartek gromadzą się kapłani wraz ze swoim ordynariuszem. Wyrażają przez to wzajemną jedność. Jeżeli wierni ze swymi pasterzami mają trudności w zgromadzeniu się w Wielki Czwartek, mogą uczestniczyć w tej ceremonii w innym dniu.

Taka sytuacja zachodzi najczęściej w krajach misyjnych, gdzie diecezje obejmują swymi granicami ogromne przestrzenie. Ważne, by obrzęd błogosławienia olejów miał miejsce w czasie poprzedzającym Wielkanoc. Jeśli w Noc Paschalną sprawuje się sakramenty wtajemniczenia (chrzest i bierzmowanie), należy użyć nowego krzyżma i oleju katechumenów.

Chrześcijaństwo wiedziało od początku o posługiwaniu się oliwą w celach związanych z kultem u Greków i Rzymian. Chcąc jednak lepiej zrozumieć symbolikę tego obrzędu, warto odwołać się do jego pierwotnego znaczenia w obszarze kultury śródziemnomorskiej. Oliwa była zawsze artykułem spożywczym, ale też pielęgnowała skórę, była używana do lampek oliwnych oraz jako lek dezynfekujący rany i łagodzący ból.

Prawie wszystkie zastosowania oliwy w życiu świeckim mają swoje dzisiejsze odniesienie do liturgii. I tak ze względów leczniczych stała się odpowiednią materią do sakramentu namaszczenia chorych. Z tego samego powodu – grzech jest chorobą duszy – używa się oleju przy udzielaniu sakramentu chrztu, który uwalnia od grzechu. Tak jak lampa oliwna daje światło, tak również kapłani, którzy są namaszczani na swój urząd – mają być “światłością świata”. Dlatego przy ich wyświęcaniu używa się także olejów.

Liturgia zna trzy rodzaje olejów, którymi się posługuje przy sprawowaniu sakramentów oraz przy innych okazjach: olej chorych, olej katechumenów, używany przy udzielaniu sakramentu chrztu, oraz olej krzyżma. Ten ostatni jest mieszaniną naturalnej oliwy lub oleju roślinnego z wonnościami (najczęściej z balsamem). Krzyżmo różni się od pozostałych olejów swoim najszerszym zastosowaniem w Kościele i jest szczególnie uroczyście poświęcane.

Używane jest przy chrzcie, bierzmowaniu i do święceń kapłańskich. Służy też do namaszczania ołtarza i ścian kościoła. Znaczenie poświęcenia olejów podczas Mszy św. Krzyżma w Wielki Czwartek może być lepiej zrozumiałe po odczytaniu biblijnej symboliki namaszczania. Już w Starym Testamencie namaszczano arcykapłanów, kapłanów, proroków i królów. Ten obrzęd wiązał się od początku z oczekiwanym Mesjaszem. Wskazuje na to imię “Mesjasz”, które znaczy dosłownie – “namaszczony”.

W każdym przypadku namaszczania zachodzi bardzo wyraźna przemiana. Osoba czy jakiś przedmiot tracą swój dotychczasowy świecki charakter. Zostają włączone do sfery sacrum. Zaczynają pełnić inną, religijną funkcję. Warto o tym pamiętać, uczestnicząc w Wielki Czwartek we Mszy św. Krzyżma albo jednocząc się duchowo z duszpasterzami zgromadzonymi wokół biskupa w katedrze. Jesteśmy namaszczani przy chrzcie tym samym olejem, którym namaszcza się świątynię. Z jednej strony jest to powód do dumy, z drugiej do większej odpowiedzialności za tę nową godność.

 

 

Poruszające wyznanie wiary Franciszka

Poruszające wyznanie wiary Franciszka

Przetłumaczył Kasper M. Kaproń OFM

Poznaj poruszające wyznanie wiary Jorge Bergoglio napisane w przeddzień święceń kapłańskich (czyli w 1969 roku).

Chcę wierzyć w Boga Ojca, który kocha mnie jak swoje dziecko, i w Jezusa, Pana, który tchnął w moje życie swego ducha, abym uśmiechał się i mógł dojść do Królestwa życia wiecznego.

Wierzę w historię mego życia, nad którym wiosennego dnia, 21 września, spoczęło pełne miłości spojrzenie Boga, zaprowadziło mnie na miejsce spotkania i zaprosiło, abym poszedł za nim.

Wierzę w moje cierpienie, nie przynoszące owoców przez egoizm, w którym to chronię się.

Wierzę w słabość mojej duszy, która pragnie brać i nic nie dawać… nie dawać.

Wierzę w dobroć innych ludzi i że muszę ich kochać bez lęku, i że nie mogę nigdy zdradzić ich szukając własnego bezpieczeństwa.

Wierzę w życie konsekrowane.

Wierzę, że mogę gorąco kochać.

Wierzę w codzienne umieranie, spalające, od którego uciekam, ale które uśmiecha się do mnie i prosi, abym je zaakceptował.

Wierzę wcierpliwośćBoga, przygarniającą, dobrą jak letnia noc.

Wierzę, że tata jest w niebie, razem z Panem.

Wierzę, że jest tam także ojciec Duarte i oręduje za moim kapłaństwem.

Wierzę w Maryję, moją matkę, która mnie kocha i nigdy nie pozostawi mnie samego. I oczekuję codziennych niespodzianek, które będą manifestacją miłości, siły, zdrady i grzechu: towarzyszyć mi to będzie, aż do dnia ostatecznego spotkania z tym cudownym obliczem, które nie wiem jak wygląda, przed którym ciągle uciekam, lecz które pragnę poznać i pokochać. Amen.

WIELKI CZWARTEK

WIELKI CZWARTEK

„A gdy jedli, wziął chleb, odmówił błogosławieństwo,

połamał i dał im mówiąc: <Bierzcie to jest Ciało moje>”.

Mk 14, 22

Obchód Świętego Triduum Paschalnego rozpoczynamy uroczystą Mszą świętą Wieczerzy Pańskiej, która upamiętnia ustanowienie Najświętszego Sakramentu i kapłaństwa. W Eucharystii Chrystus pozostał z nami , bo „Umiłowawszy swoich na świecie, do końca ich umiłował”(J13,1).

„Podczas Ostatniej Wieczerzy , tej nocy, kiedy został wydany, ustanowił eucharystyczną Ofiarę Ciała Krwi swojej, by w niej na całe wieki, aż do swego przyjścia, utrwalić Ofiarę Krzyża i tak umiłowanej Oblubienicy Kościołowi powierzyć pamiątkę swej męki i zmartwychwstania:

sakrament miłosierdzia, znak jedności, węzeł miłości, ucztę paschalną, w której pożywamy Chrystusa, w której dusza napełnia się łaską i otrzymujemy zadatek przyszłej chwały”(KL47).

On , Syn Boży, stał się Barankiem Paschalnym. Stał się ofiarą, by wszystkich ludzi uchronić od śmierci wiecznej. Kiedy spożywamy Eucharystię, dzieje się coś odwrotnego niż zwykle. Jedząc inny chleb przyswajasz go i po części za każdym razem chleb zmienia się w ciebie. Natomiast ten drugi Chleb jest silniejszy niż ty. Nie będziesz więc w stanie przemienić go, za to on przemieni ciebie: za każdym razem będziesz w części tym, czym jest ten Chleb – św. Augustyn. 
Pamiętajmy każdej chwili, każdego dnia: Sakrament Eucharystii jest związany z sakramentem kapłaństwa. Kapłani, powołani w szczególny sposób przez Chrystusa, są pomostem łączącym wiernych z Bogiem poprzez sprawowanie sakramentów i pracę duszpasterską. Zgodnie z poleceniem Zbawiciela: „To czyńcie na moją pamiątkę” Kościół sprawuje Eucharystię, w czasie której następuje przemiana chleba i wina w Ciało i Krew Pańską.

W czasie Mszy Wieczerzy Pańskiej kapłan, na pamiątkę wydarzenia opisanego w Ewangelii św. Jana, umywa nogi wybranym parafianom, tak jak Chrystus umywał nogi Apostołom. W ten sposób Chrystus – Nauczyciel, Pan Król – pokazał, że powołani przez Niego mają służyć bliźnim. A my, owi parafianie?

Jeśli wiecie, kim są ci, którzy was zdradzili i sprzedali, jeśli wiecie, kim są towarzysze waszych morderców, poproście ich, by usiedli, i obmyjcie im stopy, i nie dajcie im poznać, że są waszymi nieprzyjaciółmi. Staniecie się wszystkim dla wszystkich. (Księga stopni)

W czasie śpiewu „Chwała na wysokości Bogu” biją wszystkie dzwony kościelne. W dalszej części zamilkną, zastąpione przez charakterystyczne dźwięki drewnianych kołatek.

Najświętszy Sakrament w uroczystej procesji zostaje przeniesiony do ciemnicy. Tabernakulum pozostaje puste, a drzwi kościoła są otwarte, wieczna lampka nie płonie, a ołtarz jest pusty i obnażony. Następuje adoracja Najświętszego Sakramentu, która trwa do późnych godzin. A w sercu moim? Czy trwa? Czy naprawdę uznałeś, że Msza św. będąca pamiątką Wielkiego Czwartku i Piątku oraz uobecnieniem tejże ofiary w sposób bezkrwawy, stanowi centrum życia chrześcijańskiego?

Mędrcy

Adam Mickiewicz

Mędrcy

W nieczułej, ale niespokojnej dumie
Usnęli mędrcy, – wtem odgłos ich budzi,
Ze Bóg widomie objawił się w tłumie
I o wieczności przemawia do ludzi:

Zabić go! – rzekli – spokojność nam miesza;

Lecz zabić we dnie? obroni go rzesza”.

Więc mędrcy w nocy lampy zapalali
I na swych księgach ostrzyli rozumy
Zimne i twarde, jak miecze z
e stali;
I wziąwszy z sobą uczniów ślepych tłumy,
Szli łowić Boga, – a zdrada na przedzie
Prostą ich drogą, ale zgubną wiedzie.

„Tyś to” ? – krzyknęli na Maryi syna.
„Jam”- odpowiedział, i mędrcy pobladli:
Ty jesteś – Jam jest- Służalców drużyna
Uciekła w trwodze, mędrcy na twarz padli;
Lecz widząc, ze Bóg straszy, a nie karze,
Wstali przelękli, więc sro
żsi zbrodniarze

I tajemnicze szaty z Boga zwlekli,
I szyderstwami ciało jego siekli,
I rozumami serce mu przebodl
i:
A Bóg ich kocha i za nich się modli!
Aż gdy do grobu duma go złożyła,
Wyszedł z ich duszy, ciemnej jak mogiła.

Spełnili mędrcy na Boga pogrzebie
Kielich swej pychy. – Natura w rozruchu
Drżała o Boga, – Lecz pokój był w niebie:
Bóg żyje, tylko umarł w mędrców duchu.