Ponad 500 paulinów rozsianych po całym świecie przez dziewięć kolejnych wieczorów wspominać będzie swego patrona. Rozpoczynają się tzw. Pawełki, czyli nowenna ku czci św. Pawła Pierwszego Pustelnika. Najbardziej uroczysty charakter mają „Pawełki” na Jasnej Górze, bowiem to najliczniejszy pauliński klasztor i siedziba przełożonego generalnego. Św. Paweł Pierwszy Pustelnik żył w Egipcie na przełomie III i IV wieku. Ponad 90 lat spędził na pustyni, sam na sam z Bogiem. Kiedy w połowie XIII w. na Węgrzech powstawał nowy zakon, do którego w początkach wstępowali różni pustelnicy, jako patriarchę obrano właśnie św. Pawła.
„Pawełki” stanowią przygotowanie do najważniejszej uroczystości dla paulinów, czyli wspomnienia Pawła z Teb, który uważany jest za patriarchę i patrona Zakonu. W Kościele Pierwszy Pustelnik wspominany jest 15 stycznia, ale uroczystość ku czci św. Pawła tzw. „zewnętrzna”, czyli z udziałem wiernych, duchowieństwa i Konfratrów, obchodzona jest w kościołach paulińskich w pierwszą niedzielę po 15 stycznia. W tym roku będzie to 18 stycznia ( godz. 12.30). Wtedy na nabożeństwo przychodzą głównie rodziny z dziećmi. Pustelnik uznawany jest bowiem za szczególnego opiekuna najmłodszych i matek spodziewających się rozwiązania lub pragnących mieć potomstwo. Celebrans podchodzi do każdego dziecka i błogosławi je. Najmłodsi otrzymują przygotowane przez paulinów upominki w postaci obrazków, słodyczy i owoców pustyni – daktyli i fig.
Poprzez wieki zmieniał się duchowy profil Zakonu Paulinów. Z pustelniczego charakteru pierwotnej wspólnoty otwierając się na znaki czasu, nabrał on cech kontemplacyjno-czynnej. Paulini, poza Azją, posługują na wszystkich kontynentach.
Najważniejszym pawłowym przesłaniem nie tylko dla zakonników, ale dla wszystkich wierzących jest całkowite zawierzenie Bożej Opatrzności i dzielenie się chlebem z każdym, kto w różnych obszarach go potrzebuje – uważa przełożony generalny Zakonu Paulinów. O. Arnold Chrapkowski w patronalne święto „białych mnichów”, we wspomnienie św. Pawła Pierwszego Pustelnika, dziękuje wszystkim, którzy w różny sposób włączają się w paulińskie posłannictwo na świecie.
W pauliński czas świętowania, który trwa niemal przez cały styczeń, mnisi wpisują wdzięczność nie tylko za istnienie Zakonu, ale także za nowe powołania, bo choć i w tej wspólnocie mniej jest tych, którzy wybierają życie konsekrowane, to jednak wciąż nie brakuje chętnych, w różnych częściach świata, którzy pragną założyć biały habit.
*) W treści wykorzystano fragmenty tekstów z Tygodnika „Niedziela”.
Janusz Marczewski