{"id":2385,"date":"2014-11-18T22:52:14","date_gmt":"2014-11-18T21:52:14","guid":{"rendered":"http:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/?p=2385"},"modified":"2014-11-18T22:52:14","modified_gmt":"2014-11-18T21:52:14","slug":"modlitwa-pelna-ufnosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/?p=2385","title":{"rendered":"Modlitwa pe\u0142na ufno\u015bci"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">\n<p style=\"text-align: justify;\">Jakub Ko\u0142acz SJ<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kiedy uczniowie Jezusa poprosili swego Mistrza, aby nauczy\u0142 ich modlitwy &#8211; co zaowocowa\u0142o s\u0142owami Ojcze nasz (por. \u0141k 11, 2-4) &#8211; uczynili to z potrzeby serca, ale te\u017c troch\u0119 z zazdro\u015bci wobec uczni\u00f3w Jana Chrzciciela, kt\u00f3ry nauczy\u0142 swych uczni\u00f3w rozmawia\u0107 z Ojcem (por. \u0141k 11, 1). Wnioskujemy st\u0105d, \u017ce skoro Jan &#8222;ich nauczy\u0142&#8221;, to musia\u0142o to by\u0107 co\u015b innego ni\u017c tradycyjna modlitwa Izraelit\u00f3w, poniewa\u017c t\u0119 ju\u017c znali.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jan Chrzciciel mo\u017ce zatem pos\u0142u\u017cy\u0107 jako przyk\u0142ad ilustruj\u0105cy prawd\u0119, \u017ce mistrzowie duchowi potrzebni s\u0105 mi\u0119dzy innymi po to, by uczyli nas modlitwy, czyli tego, jak m\u00f3wi\u0107 do Boga i jak Go s\u0142ucha\u0107. W wyj\u0105tkowych przypadkach, gdy mamy do czynienia z wielkimi mistykami, powtarza si\u0119 sytuacja ze wspomnianego jedenastego rozdzia\u0142u Ewangelii \u0141ukasza: to sam Pan Jezus uczy swych wiernych modlitwy, ci za\u015b przekazuj\u0105 j\u0105 innym, powi\u0119kszaj\u0105c tym samym bogaty skarbiec naszej duchowo\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przypowie\u015b\u0107 o gwa\u0142townej burzy<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po\u015br\u00f3d bogatych tre\u015bci Dzienniczka Siostry Faustyny znalaz\u0142o si\u0119 tak\u017ce takie opowiadanie: &#8222;Zbudzi\u0142a mnie wielka burza, wicher szala\u0142 i deszcz, jakoby chmura by\u0142a oberwana, co chwila uderza\u0142y pioruny. Zacz\u0119\u0142am si\u0119 modli\u0107, aby burza nie wyrz\u0105dzi\u0142a \u017cadnej szkody; wtem us\u0142ysza\u0142am te s\u0142owa: \u00abOdm\u00f3w t\u0119 koronk\u0119, kt\u00f3rej ci\u0119 nauczy\u0142em, a burza ustanie\u00bb. Zaraz zacz\u0119\u0142am odmawia\u0107 t\u0119 koroneczk\u0119 i nawet jej nie sko\u0144czy\u0142am, a burza nagle usta\u0142a i us\u0142ysza\u0142am s\u0142owa: \u00abPrzez ni\u0105 uprosisz wszystko, je\u017celi to, o co prosisz, b\u0119dzie zgodne z wol\u0105 Moj\u0105\u00bb&#8221;&#8217;.<!--more--><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ta kr\u00f3tka historia, opisana ju\u017c bez ma\u0142a pod koniec Dzienniczka, do z\u0142udzenia przypomina do\u015bwiadczenie najwi\u0119kszych prorok\u00f3w Starego Testamentu. Oni to przecie\u017c &#8211; o czym zdarza si\u0119 nam zapomina\u0107 &#8211; zanim zostali przygotowani do wype\u0142nienia swojej misji, musieli przej\u015b\u0107 szczeg\u00f3ln\u0105 drog\u0119, aby dzi\u0119ki w\u0142asnemu do\u015bwiadczeniu stali si\u0119 wiarygodni, nabrali zaufania i przekonania, \u017ce B\u00f3g ich prowadzi, a w ko\u0144cu by nie dali si\u0119 zniech\u0119ci\u0107 oporem, a nawet wrogo\u015bci\u0105, jaka ich spotka, gdy zaczn\u0105 realizowa\u0107 swe pos\u0142annictwo.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wspomnijmy tu &#8211; wy\u0142\u0105cznie jako przyk\u0142ad, jakich wiele mo\u017cna znale\u017a\u0107 w Starym Testamencie &#8211; do\u015bwiadczenie Proroka Ezechiela, gdy B\u00f3g wyprowadza go na pole pe\u0142ne wysch\u0142ych ko\u015bci (por. Ez 37, 1-14). Ukazuj\u0105c najpierw chaos prastarego cmentarzyska &#8211; le\u017c\u0105 tam ju\u017c tylko wysch\u0142e, bia\u0142e ko\u015bci &#8211; B\u00f3g nakaza\u0142 Ezechielowi &#8222;prorokowa\u0107&#8221;, modli\u0107 si\u0119 nad nimi, aby w konsekwencji rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 cofa\u0107 proces rozk\u0142adu. Ca\u0142y ten cud zosta\u0142 podzielony na kilka etap\u00f3w, w trakcie kt\u00f3rych B\u00f3g m\u00f3wi\u0142 Prorokowi, aby modli\u0142 si\u0119 jeszcze gor\u0119cej. Na koniec nast\u0105pi\u0142 mora\u0142, z kt\u00f3rego Ezechiel dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce wszystko to mia\u0142o miejsce po to, aby on sam sta\u0142 si\u0119 m\u0105drzejszy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Opisane powy\u017cej do\u015bwiadczenie Siostry Faustyny by\u0142o bardzo podobne: najpierw B\u00f3g zaaran\u017cowa\u0142 pewn\u0105 sytuacj\u0119, kt\u00f3rej groza sprawia\u0142a, \u017ce Siostra odczuwa\u0142a bezsilno\u015b\u0107 i strach, a nast\u0119pnie podpowiedzia\u0142 jej, co ma czyni\u0107. Rozwi\u0105zaniem okaza\u0142a si\u0119 modlitwa. Na koniec Faustyna dowiedzia\u0142a si\u0119, \u017ce wszystko to zdarzy\u0142o si\u0119 po to, aby ona sama sta\u0142a si\u0119 m\u0105drzejsza.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Modlitwa uciszaj\u0105ca nawa\u0142nic\u0119<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kiedy cz\u0142owiek staje przed Bogiem na modlitwie, to niezale\u017cnie od intencji, z jak\u0105 przychodzi, i \u0142aski, jak\u0105 chce wyprosi\u0107, zanim przyst\u0105pi do sedna sprawy, kt\u00f3ra jemu samemu wydaje si\u0119 najistotniejsza i niecierpi\u0105ca zw\u0142oki, musi pomy\u015ble\u0107 o sobie. Spotkanie z Bogiem winno najpierw uspokoi\u0107 i przemieni\u0107 jego w\u0142asn\u0105 dusz\u0119, a dopiero w dalszej kolejno\u015bci mo\u017ce przyst\u0105pi\u0107 do omawiania spraw, z jakimi przyszed\u0142. Ten, kto si\u0119 modli -niewa\u017cne, o co i za kogo &#8211; najpierw modli si\u0119 za samego siebie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">To dlatego ci, kt\u00f3rzy s\u0105 daleko od Boga, kt\u00f3rych nie \u0142\u0105czy z Nim wi\u0119\u017a serca, nie s\u0105 w stanie nic uprosi\u0107. Ich modlitwy s\u0105 jak anonimy: wprawdzie poruszaj\u0105 istotne sprawy, ale ani nie wiadomo, w jakim celu, ani z jakiej przyczyny. Modlitwa nie mo\u017ce by\u0107 urz\u0119dow\u0105 rozmow\u0105 dla za\u0142atwienia pewnych spraw, cho\u0107by najbardziej szlachetnych. Winna stawa\u0107 si\u0119 osobistym spotkaniem, jakie dokonuje si\u0119 w klimacie zaufania i mi\u0142o\u015bci. Je\u015bli chcemy Boga o co\u015b prosi\u0107, musimy do Niego przyj\u015b\u0107 albo przynajmniej duchowo si\u0119 do Niego zbli\u017cy\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Koronka do Bo\u017cego Mi\u0142osierdzia<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Patrz\u0105c na \u017cycie \u015bw. Faustyny, na drog\u0119 kszta\u0142towania si\u0119 w niej duchowo\u015bci, jaka z czasem, zw\u0142aszcza po jej kanonizacji, sta\u0142a si\u0119 oryginaln\u0105 szko\u0142\u0105 duchowo\u015bci, w pewnym jej aspekcie odpowiadaj\u0105c\u0105 dzi\u015b wielu ludziom, nie mo\u017cna w ca\u0142ym tym procesie pomija\u0107 roli kierownik\u00f3w duchowych, kt\u00f3rzy na przestrzeni \u017cycia pomagali Siostrze Faustynie rozezna\u0107 g\u0142os Bo\u017cy. Oni to mieli znacz\u0105cy wp\u0142yw na ukszta\u0142towanie si\u0119 j\u0119zyka, jakim pos\u0142ugiwa\u0142a si\u0119 Faustyna. Do tego dochodzi tak\u017ce autorytet duchowy samego Zgromadzenia Si\u00f3str Matki Bo\u017cej Mi\u0142osierdzia. Duchowo\u015b\u0107 zakonu to tak\u017ce swoisty &#8222;mistrz&#8221;, kt\u00f3ry kszta\u0142tuje postaw\u0119 i spos\u00f3b patrzenia swych cz\u0142onk\u00f3w.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jednak ze wzgl\u0119du na mistyczny charakter prze\u017cy\u0107 \u015bwi\u0119tej Zakonnicy, z pokor\u0105 nale\u017cy uzna\u0107, \u017ce ostatecznym Autorytetem i Nauczycielem by\u0142 dla niej sam Jezus Chrystus. Na pewnym etapie jej \u017cycia Jezus zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do niej w spos\u00f3b wyj\u0105tkowy i pozwoli\u0142 jej si\u0119 pozna\u0107 &#8211; to rzecz charakterystyczna dla mistyk\u00f3w &#8211; bardziej ni\u017c innym, daj\u0105c jej wi\u0119cej ni\u017c komukolwiek innemu, ale te\u017c wi\u0119cej opowiadaj\u0105c jej o sobie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Droga, jak\u0105 przesz\u0142a Faustyna, wzorem wszystkich s\u0142ug Boga, kt\u00f3rzy kiedykolwiek chodzili po ziemi, by\u0142a drog\u0105 nawi\u0105zania szczeg\u00f3lnej relacji. Zaowocowa\u0142a ona tym, \u017ce B\u00f3g i prosta Zakonnica stali si\u0119 sobie bliscy. Jezus najpierw wiele jej da\u0142 (pierwsza, retrospektywna cz\u0119\u015b\u0107 Dzienniczka dostarcza tu wielu przyk\u0142ad\u00f3w takich dar\u00f3w), aby z kolei &#8211; kiedy Siostra Faustyna zacz\u0119\u0142a odczuwa\u0107 rado\u015b\u0107 z Jego obecno\u015bci &#8211; coraz wi\u0119cej jej o sobie powiedzie\u0107. Kiedy natomiast Faustyna nabra\u0142a zaufania i zacz\u0119\u0142a manifestowa\u0107 swe bezgraniczne przywi\u0105zanie, Pan dopu\u015bci\u0142 j\u0105 do udzia\u0142u w swojej misji.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Modlitwa, jak\u0105 jest koronka do Bo\u017cego Mi\u0142osierdzia, zrodzi\u0142a si\u0119 na styku tych w\u0142a\u015bnie dw\u00f3ch etap\u00f3w: zaufania i gotowo\u015bci do podj\u0119cia misji. Siostra Faustyna zapisa\u0142a: &#8222;Wieczorem, kiedy by\u0142am w swojej celi, ujrza\u0142am Anio\u0142a, wykonawc\u0119 gniewu Bo\u017cego. [&#8230;] Zacz\u0119\u0142am prosi\u0107 Anio\u0142a, aby si\u0119 wstrzyma\u0142 chwil kilka, a \u015bwiat b\u0119dzie czyni\u0142 pokut\u0119. Jednak niczym pro\u015bba moja by\u0142a wobec gniewu Bo\u017cego. W tej chwili ujrza\u0142am Tr\u00f3jc\u0119 Przenaj\u015bwi\u0119tsz\u0105. [.] W tej samej chwili uczu\u0142am w duszy swojej moc \u0142aski Jezusa, kt\u00f3ra mieszka w duszy mojej. [.] Zacz\u0119\u0142am b\u0142aga\u0107 Boga za \u015bwiatem s\u0142owami wewn\u0119trznie s\u0142yszanymi. Kiedy si\u0119 tak modli\u0142am, ujrza\u0142am bezsilno\u015b\u0107 Anio\u0142a i nie m\u00f3g\u0142 wype\u0142ni\u0107 sprawiedliwej kary, kt\u00f3ra si\u0119 s\u0142usznie nale\u017ca\u0142a za grzechy. Z tak\u0105 moc\u0105 wewn\u0119trzn\u0105 jeszcze si\u0119 nigdy nie modli\u0142am. S\u0142owa, kt\u00f3rymi b\u0142aga\u0142am Boga, s\u0105 nast\u0119puj\u0105ce: Ojcze Przedwieczny, ofiaruj\u0119 Ci Cia\u0142o i Krew, Dusz\u0119 i B\u00f3stwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa za grzechy nasze i \u015bwiata ca\u0142ego; dla Jego bolesnej M\u0119ki miej Mi\u0142osierdzie dla nas&#8221; (Dzienniczek, 474-475).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Opis ten stanowi pierwszy \u015blad wo\u0142ania o mi\u0142osierdzie dla \u015bwiata. Nie by\u0142a to jeszcze koronka, jak\u0105 znamy obecnie, ale &#8222;s\u0142owa wewn\u0119trznie s\u0142yszane&#8221;. Faustyna przestraszy\u0142a si\u0119 kary Bo\u017cej, na jak\u0105 zas\u0142u\u017cy\u0142 grzeszny \u015bwiat. Pos\u0142uszna wi\u0119c duchowemu natchnieniu, zacz\u0119\u0142a m\u00f3wi\u0107 Bogu o swoim l\u0119ku &#8211; a \u017ce l\u0119k ten i b\u00f3l jeszcze bardziej by si\u0119 spot\u0119gowa\u0142y, gdyby B\u00f3g wykona\u0142 sprawiedliw\u0105 kar\u0119 na grzesznej ludzko\u015bci, dlatego w obawie przed tym strachem, jaki m\u00f3g\u0142by wyj\u015b\u0107 poza granice tego, co mog\u0142a znie\u015b\u0107, zacz\u0119\u0142a prosi\u0107 o mi\u0142osierdzie dla \u015bwiata i dla. siebie. I to w pierwszym miejscu dla siebie, dlatego B\u00f3g wys\u0142ucha\u0142 modlitwy w\u0142a\u015bnie ze wzgl\u0119du na ni\u0105.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">B\u00f3g chcia\u0142, aby te &#8222;s\u0142owa wewn\u0119trznie s\u0142yszane&#8221; nie by\u0142y wy\u0142\u0105cznie jednorazowym natchnieniem, dlatego nast\u0119pnego dnia mia\u0142o miejsce kolejne objawienie powi\u0105zane z pierwszym. Faustyna napisa\u0142a o nim tak: &#8222;Na drugi dzie\u0144 rano, kiedy wesz\u0142am do naszej kaplicy, us\u0142ysza\u0142am te s\u0142owa wewn\u0119trznie: \u00abIle razy wejdziesz do kaplicy &#8211; odm\u00f3w zaraz t\u0119 modlitw\u0119, kt\u00f3rej ci\u0119 nauczy\u0142em wczoraj. [.] Najpierw odm\u00f3wisz jedno Ojcze nasz i Zdrowa\u015b Maryjo, i Wierz\u0119 w Boga, nast\u0119pnie na paciorkach Ojcze nasz m\u00f3wi\u0107 b\u0119dziesz nast\u0119puj\u0105ce s\u0142owa: Ojcze Przedwieczny, ofiaruj\u0119 Ci Cia\u0142o i Krew, Dusz\u0119 i B\u00f3stwo najmilszego Syna Twojego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa, na przeb\u0142aganie za grzechy nasze i \u015bwiata ca\u0142ego; na paciorkach Zdrowa\u015b Maryjo b\u0119dziesz odmawia\u0107 nast\u0119puj\u0105ce s\u0142owa: dla Jego bolesnej M\u0119ki miej Mi\u0142osierdzie dla nas i \u015bwiata ca\u0142ego. Na zako\u0144czenie odm\u00f3wisz trzykrotnie te s\u0142owa: \u015awi\u0119ty Bo\u017ce, \u015awi\u0119ty Mocny, \u015awi\u0119ty Nie\u015bmiertelny, zmi\u0142uj si\u0119 nad nami i nad ca\u0142ym \u015bwiatem\u00bb&#8221; (Dzienniczek, 476).<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ufno\u015b\u0107 g\u00f3ry przenosi<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wiele z modlitw, jakie tradycyjnie wypowiadamy przed Panem &#8211; je\u015bli chodzi o s\u0142owa lub sytuacje, w jakich padaj\u0105 &#8211; s\u0105 wspominaniem pewnych wydarze\u0144 z przesz\u0142o\u015bci. Odmawiaj\u0105c Ojcze nasz, wspominamy Pana Jezusa w opisanej na wst\u0119pie scenie z uczniami. Przy Zdrowa\u015b Mario przychodzi nam na my\u015bl scena Zwiastowania. W modlitwach Mszy \u015bwi\u0119tej wiele jest odniesie\u0144 zar\u00f3wno do Starego, jak i Nowego Testamentu, a zidentyfikowanie ich bardzo pomaga w owocnym prze\u017cywaniu Eucharystii.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kiedy natomiast odmawiamy koronk\u0119 do Bo\u017cego Mi\u0142osierdzia, warto wspomina\u0107 prost\u0105 Zakonnic\u0119, kt\u00f3ra tak bardzo zaufa\u0142a Bogu, \u017ce nie waha\u0142a si\u0119 m\u00f3wi\u0107 Mu o wszystkim, co wydawa\u0142o si\u0119 jej wa\u017cne: o sobie i o innych. A ufa\u0142a Mu bezgranicznie, poniewa\u017c wiedzia\u0142a, \u017ce B\u00f3g jest hojny w obdarowywaniu. Ta bezgraniczna ufno\u015b\u0107 wydaje si\u0119 najg\u0142\u0119bsz\u0105 tajemnic\u0105 skuteczno\u015bci jej modlitwy: ufno\u015b\u0107 do Boga dzia\u0142aj\u0105cego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Je\u015bli sami chcemy si\u0119 skutecznie modli\u0107 s\u0142owami koronki, musimy powtarza\u0107 je w duchu Faustyny &#8211; nie jako magiczne zaklinanie Boga, ale jako &#8222;s\u0142owa wewn\u0119trznie s\u0142yszane&#8221;. To znaczy musimy naprawd\u0119 chcie\u0107 Bo\u017cego mi\u0142osierdzia i dla siebie, i dla \u015bwiata. A w dodatku wierzy\u0107, \u017ce B\u00f3g rzeczywi\u015bcie to mi\u0142osierdzie chce nam okaza\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zobacz r\u00f3wnie\u017c: Mi\u0142osierdzie ostatni s\u0142owem Boga<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nabo\u017ce\u0144stwo do Jezusa Mi\u0142osiernego wci\u0105\u017c dotyka tak wiele ludzkich serc na ca\u0142ym \u015bwiecie i staje si\u0119 znakiem naszych czas\u00f3w. Prawda o Bogu Mi\u0142osiernym przywraca ludziom pok\u00f3j i daje now\u0105 nadziej\u0119. To w\u0142a\u015bnie w Bo\u017cym mi\u0142osierdziu ca\u0142a ludzko\u015b\u0107 mo\u017ce znale\u017a\u0107 ocalenie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W ksi\u0105\u017cce &#8222;Mi\u0142osierdzie ostatnim s\u0142owem Boga&#8221; pragn\u0105\u0142em ukaza\u0107 dzia\u0142anie Boga pe\u0142nego dobroci i zmi\u0142owania w \u017cyciu cz\u0142owieka do\u015bwiadczaj\u0105cego r\u00f3\u017cnych przeciwno\u015bci i pr\u00f3b. To w sytuacjach granicznych przychodzi do cz\u0142owieka Jezus i m\u00f3wi: &#8222;Nie l\u0119kaj si\u0119, Ja jestem z tob\u0105&#8221;. Je\u017celi sami do\u015bwiadczymy pocieszenia od Zbawiciela, b\u0119dziemy umieli pociesza\u0107 innych. Miejmy wszyscy &#8222;wyobra\u017ani\u0119 mi\u0142osierdzia&#8221;\u2026<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jakub Ko\u0142acz SJ Kiedy uczniowie Jezusa poprosili swego Mistrza, aby nauczy\u0142 ich modlitwy &#8211; co zaowocowa\u0142o s\u0142owami Ojcze nasz (por. \u0141k 11, 2-4) &#8211; uczynili to z potrzeby serca, ale te\u017c troch\u0119 z zazdro\u015bci wobec uczni\u00f3w Jana Chrzciciela, kt\u00f3ry nauczy\u0142 swych uczni\u00f3w rozmawia\u0107 z Ojcem (por. \u0141k 11, 1). Wnioskujemy st\u0105d, \u017ce skoro Jan &#8222;ich&#8230;<\/p>\n<p class=\"custom-read-more\">\n                <a href=\"https:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/?p=2385\">Czytaj dalej<\/a>\n             <\/p>","protected":false},"author":1,"featured_media":2386,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"om_disable_all_campaigns":false,"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-2385","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-glowna"],"aioseo_notices":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2385","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=2385"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2385\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2387,"href":"https:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/2385\/revisions\/2387"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/2386"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=2385"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=2385"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/wagrowiec.paulini.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=2385"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}