Za siwymi wołami, Za rogatymi, Po mokrym lesie, z psami, Z psami chadzam żółtymi. Jeden zowie się Brysio, A drugi, bury, Mysio, A jest i suka w łaty, Co po rżysku, po złotem Szuka myszy kosmatej, Kretów szuka pod płotem. * Tak ja chadzam od zorzy, Kiedy koguty pieją Na dzień, na dzionek Boży; Wierzby…
Modlitwa o powołania
Maryjo, pokorna Służebnico Najwyższego, Syn, którego zrodziłaś, uczynił Cię Służebnicą ludzkości. Twoje życie było pokorną i wielkoduszną służbą: byłaś Służebnicą Słowa, kiedy Anioł zwiastował Ci Boży plan zbawienia. Byłaś Służebnicą Syna, dając Mu życie i pozostając otwarta na Jego tajemnicę. Byłaś Służebnicą Odkupienia, «trwając» mężnie u stóp Krzyża przy Słudze i Baranku cierpiącym, który z…
Św. Pio z Pietrelciny
Zakonnik, mistyk, stygmatyk († 1968) Wspomnienie 23 września Przez wiele lat w klasztorze San Giovanni Rotondo (Włochy) gromadziły się ogromne tłumy pielgrzymów pragnących ujrzeć kapłana-stygmatyka. Ojciec Pio otrzymał widzialne ślady Chrystusa na rękach, stopach i boku w 1918 r., wkrótce po tym, jak zaproponował Bogu siebie na ofiarę, by uprosić koniec I wojny światowej. Początkowo prosił Jezusa, by zabrał „te zewnętrzne znaki, które…
Prośba o wstawiennictwo
Pamiętaj o nas, o czcigodny Józefie i pomóż nam swoimi modlitwami i swoim wstawiennictwem u Tego, który chciał być uważany za Twego Syna. Spraw, aby była nam przychylna Twoja Małżonka – błogosławiona Dziewica Matka Współodkupiciela, który żyje i króluje razem z Ojcem i Duchem Świętym na wieki wieków. Amen.
Bł. Bernardyna Jabłońska
Zakonnica († 1940)Wspomnienie 22 września Dzieciństwo i młodość spędziła w domu rodzinnym, gdzie nauczyła się czytać i pisać. W Horyńcu, odległym prawie30 km od domu, spotkała św. br. Alberta Chmielowskiego. Zdecydowała się pójść jego śladami. Przywdziała habit (1897). Brat Albert Chmielowski, zwracając się do Bernardyny, używał pięknego zdrobnienia – Dynko. Delikatność i czułość tej wersji imienia dobrze…
O Aniołach
Chociaż jesteśmy słabymi dziećmi i chociaż czeka nas długa droga, a nie tylko długa, lecz także niebezpieczna, czegóż mamy się lękać, strzeżeni przez tak wielkich stróżów? Nie mogą wszak ulec wrogom ani zbłądzić, ani tym bardziej zwodzić ci, którzy nas strzegą na wszystkich naszych drogach. Są wierni, roztropni i potężni – czegóż mamy się lękać?…
Szczęście Mateusza
A jednak zdarza się, nawet w tych okolicznościach, że od czasu do czasu całą moją istotę zalewa pulsujące życie i moje serce ledwie może pomieścić obecną w nim szaloną radość. Nagle, bez żadnej dostrzegalnej dla mnie przyczyny, choć nie wiem, dlaczego i jakim prawem, mój nastrój znowu się podnosi, a w moim umyśle nie ma…
Powołanie Mateusza (Mt 9, 9-13)
Ujrzał człowieka imieniem Mateusz, siedzącego w komorze celnej. Mateusz, urzędnik celny, wcale nie myślał o Królestwie Bożym. Pozostawał na służbie światu i było mu z tym dobrze. Kiedy Jezus przeszedł koło niego, nie podniósł się, nie obdarzył najmniejszym zainteresowaniem proroka, o którym wszyscy mówili. Natomiast to właśnie przy nim przystanął Jezus i wezwał go, aby…
NATCHNIJ MNIE
Duchu Święty, natchnij mnie. Miłości Boża, pochłoń mnie. Na właściwą drogę zaprowadź mnie. Maryjo, Matko, spojrzyj na mnie. Z Jezusem w Duchu błogosław mnie. Od wszelkiego zła, od ducha złego, od wszelkiego złudzenia i od wszelkiego niebezpieczeństwa zachowaj mnie! Amen.
Św. Andrzej Kim Taegon i Towarzysze
Andrzej Kim Tae-gŏn był pierwszym kapłanem koreańskim. Urodził się w 1821 r. w koreańskiej prowincji Tcziong-Czu w rodzinie katolickiej. Jego pradziadek, Pius Kim Chin-hu, z powodu wiary spędził ponad 10 lat w więzieniu, gdzie zmarł, a jego ojciec, bł. Ignacy Kim, zginął w czasie prześladowań w roku 1839 (został beatyfikowany w 1925 r.). Po chrzcie, który…