XXV Światowy Dzień Chorego

11 lutego przypada święto Najświętszej Maryi Panny z Lourdes – możemy chyba powiedzieć, że patronuje Ona Światowemu Dniowi Chorego. Wielka to łaska i nadzieja dla wszystkich chorych, którzy zmagają się ze swoją słabością , bólem i cierpieniem, potęgowanym „chroniczną chorobą polskiej służby zdrowia”. Bowiem do łask płynących od naszej Patronki, od duchowego Jej wsparcia, potrzebny jest również materialny lek, zabieg, czy złożona operacja. Mówi się, że nadzieja umiera ostatnia, lecz tej nadziei pozbawia się chorych w naszym kraju. Bo oni już nie wiedzą, czy wykupić drogi lek i zaaplikować sobie terapię głodową, czy zapisać się w kolejce na zabieg za 2 lata – może dotrwają, czy może zaprzestać leczenia i czekać bezradnie na koniec swej ziemskiej wędrówki. Lecz to ostatnie wyjście nie jest przecież takie proste. Chorzy cierpią, nieraz okrutnie z powodu nękającego ich bólu, który wzmaga się, gdy docierają do nich niepojęte wieści o braku refundacji niektórych leków. Cóż ci biedni chorzy, nieraz utrudzeni życiem, kilkudziesięcioletnią pracą, w której upatrywali nadziei na spokojną i godną starość mają w tej sytuacji uczynić. Ta beznadziejność sytuacji pozbawia ich elementarnego poczucia bezpieczeństwa, niweczy wiarę w obietnice rządzących, którym tak zawierzyli w dniach wyborów. Czują się zawiedzeni i pozbawieni tej nadziei, którą zawsze mieli. Cóż zatem nam, – którzy możemy jeszcze pomóc naszym bliźnim – czynić trzeba ? powiem – mimo wszystko nie wolno nam tej nadziei pozwolić umrzeć. Czyńmy wszystko, co w naszej mocy, by przynosić ulgę potrzebującym wsparcia, tak duchowego, jak i materialnego. Ofiarujmy im to, co nas przecież nie naraża na koszty – ofiarujmy im swoją modlitwę, pomoc, wsparcie, może ten 1 % od naszego podatku, ale przede wszystkim ofiarujmy im nasze serce. Niech ten, który jest chory, który czuje się bezradny i pozbawiony nadziei uwierzy, że są obok niego – obok jego cierpienia i niedostatku – ludzie wrażliwi na jego dolegliwości, którzy na miarę swych sił i możliwości, chcą mu pomóc, i że czynią to z otwartego serca, nie oczekując nagrody.
„Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, mnieście uczynili”…..
Nie zapominajmy o tym, a nagroda nas spotka, gdy nam przyjdzie oczekiwać na takową pomoc, gdy nas dosięgnie choroba, ból i cierpienie. Może wtedy sami nie stracimy nadziei, że ktoś i nam pomoże. A na pewno – przecież w to wierzymy – czeka nas nagroda, gdy przyjdzie nam rozliczyć się przed Najwyższym, czyśmy pomogli bliźniemu, gdy on tego potrzebował. Z takim przesłaniem spróbujmy, nie tylko w Światowym Dniu Chorego, ale każdego dnia wspierać naszych bliźnich tą pomocą, która im niesie nadzieję, że mimo tych wszelkich, nękających ich utrapień, mogą liczyć na ludzką solidarność, i że będąc chorym, samotnym i nieraz opuszczonym przez najbliższych – mogą żyć nadzieją, że nie wszyscy ich opuścili.
Tak im dopomóż Bóg, i chorym i niosącym im pomoc.
Janusz Marczewski

Dzień Życia Konsekrowanego- Komunikat Księdza Prymasa

Czcigodni Księża Proboszczowie!
Droga Wspólnoto Parafialna!

Dzień Życia Konsekrowanego, który przeżywamy w Kościele 2 lutego stwarza szczególną okazję, aby dostrzec pośród nas obecność sióstr, braci, ojców z różnorodnych klasztorów i domów życia zakonnego, i wyrazić wdzięczność za ich służbę w naszych wspólnotach parafialnych, wobec dzieci i młodzieży, chorych i osób w podeszłym wieku, ubogich i bezdomnych. W to dziękczynienie w sposób szczególny włączamy Siostry Karmelitanki, które nieustannie towarzyszą nam modlitwą i duchową obecnością. Zbierane w czasie liturgii ofiary przeznaczone będą jako pomoc dla klasztoru Sióstr karmelitanek bosych w Gnieźnie.
Bardzo Was proszę, abyście w Waszych modlitwach, szczególnie w tym dniu, pamiętali o wszystkich, którzy właśnie w taki sposób rozeznali swoje powołanie. Prośmy również wspólnie o dar nowych powołań do życia zakonnego.
Wraz z braćmi i siostrami życia konsekrowanego podziękujemy za dar ich powołania w czasie Mszy św. sprawowanej w prymasowskiej bazylice w Gnieźnie 2 lutego o godz. 10.00.
Zapewniam o modlitewnej pamięci i o modlitwę proszę.

†Wojciech Polak
Arcybiskup, Metropolita Gnieźnieński

Gniezno, 23 stycznia 2017 r.

Pielgrzymka do Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu

Polecaj twoją rodzinę i małżeństwo
2 marca 2017 r. Czwartek

W dniu 2 marca 2017 roku kolejny raz organizujemy pielgrzymkę do Kalisza, do Sanktuarium św. Józefa, aby modlić się w intencji naszych rodzin, małżeństw i poczętych dzieci.
W modlitwie, będziemy łączyć się z innymi rodzinami dając świadectwo naszej wiary.

Program:
– wyjazd z klasztoru OO. Paulinów o godz. 8.30 (Klasztorna 21)

– nawiedzenie sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej w Brdowie

Kalisz
– 17.00 Nabożeństwo w Sanktuarium
– 18.00 Eucharystia
– wyjazd po wspólnym posiłku

Koszt uczestnictwa w pielgrzymce – ok. 55 zł od osoby.
Kontakt – o. Piotr Urbanek, tel.: 605 385 163 lub po Mszy św.

OO. Paulini

„Pawełki” A. D. 2017 już za nami !

DSCI0360

Dziewięciodniowe nabożeństwo „Pawełek”, które poprzedziło tegoroczną uroczystość, było okazją, by za wstawiennictwem Patriarchy wypraszać potrzebne łaski, a jednocześnie wyrażać wdzięczność Bogu i Matce Najświętszej za wszelkie dary, które otrzymaliśmy poprzez posługę naszych ojców paulinów. Ukoronowaniem tegorocznej nowenny ku czci Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika, była uroczysta Msza św. koncelebrowana, której przewodniczył i wygłosił homilię ks. bp Andrzej Suski – ordynariusz toruński, a zarazem konfrater Zakonu Paulinów. Współkoncelebransami byli o. Dariusz Nowicki OSPPE, o. Emanuel Matusiak OSPPE, o. Dariusz Andrzejewski CSSp oraz o. Tomasz Wieczorek OSPPE. Ks. bp wyraził swoją radość z faktu zaproszenia na naszą uroczystość, gdyż jak sam mówił, „poprzez swoją przynależność do konfraterni paulińskiej czuje się usatysfakcjonowany zaliczeniem w poczet przyjaciół Zakonu, a tym samym członkiem wielkiej rodziny paulińskiej”, do której i my teraz możemy się zaliczać. W swej homilii ks. bp wiele uwagi poświęcił roli rodziny w kształtowaniu charakteru młodych ludzi, a w niej, nie do przecenienia roli matki i ojca, którzy jeżeli tylko należycie spełniają swoją rodzicielską rolę, dają gwarancję jedności rodziny i chrześcijańskiego jej ukształtowania w wierze. Ks. bp udzielił wszystkim zgromadzonym indywidualnego błogosławieństwa, z którego skorzystała licznie zgromadzona rzesza parafian i gości przybyłych na naszą uroczystość. Zapewne wielkim przeżyciem dla uczestników uroczystości była rzadka okazja ucałowania relikwii Świętego Pawła, co niewątpliwie podkreśliło rangę i wyjątkowość uroczystości i ubogaciło duchowe jej przeżywanie. Mieliśmy też okazję, by skosztować „owoców pustyni”, co dodatkowo też było elementem uroczystości charakteryzującym jej wyjątkowość. W uroczystości udział wzięli także: Burmistrz Wągrowca p. Krzysztof Poszwa, Wójt Gminy Wągrowiec p. Przemysław Majchrzak, liczna grupa członków Towarzystwa Świętego Wojciecha, przedstawiciele sąsiednich parafii. Uroczystość uświetniła swym śpiewem parafialna Schola dziecięca. Na ręce ks. Biskupa oraz o. Dariusza Nowickiego, grupa dzieci przekazała gorące podziękowanie za dzisiejszą uroczystość oraz za wszelkie dobro płynące z posługi oo. Paulinów.

Janusz Marczewski

Posługa misjonarzy miłosierdzia trwa

dsc00896

W Liście apostolskim „Misericordia et Misera” papież Franciszek napisał: „Jubileusz dobiega końca i zamykają się Drzwi Święte. Jednak drzwi miłosierdzia naszego serca są zawsze szeroko otwarte. Miłosierdzie nie może być bowiem jakąś dygresją w życiu Kościoła, ale stanowi samo jego życie, czyniąc widoczną i namacalną głęboką prawdę Ewangelii” (nr 1.16). Doświadczeniem łaski, jakie przeżył Kościół w Roku Jubileuszowym, była posługa misjonarzy miłosierdzia, którzy stawali się świadkami ojcowskiej miłości Boga wobec tych, którzy szukają Go ze skruszonym sercem. Wolą papieża było, aby ta nadzwyczajna posługa nie kończyła się wraz z zamknięciem Drzwi Świętych, ale jeszcze trwała, aż do odwołania, stąd dotychczasowi misjonarze otrzymali propozycję kontynuowania rozpoczętej misji (por. nr 9). W odpowiedzi na zaproszenie Ojca Świętego wszyscy misjonarze posługujący w archidiecezji gnieźnieńskiej wyrazili pragnienie kontynuowania swojej posługi oraz otrzymali na tę drogę zatwierdzenie i błogosławieństwo Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka. Misjonarze nadal będą pełnić stałe dyżury w konfesjonale w swoich regionach. Z duchownymi można się również umówić telefonicznie lub mailowo.

  • o. Dariusz Nowicki OSPPE, klasztor paulinów w Wągrowcu (kontakt: tel. 603 199 756; pomocduch@gmail.com);
  • ks. Piotr Ziółkowski SDB, sanktuarium MB w Kawnicach, dyżur: poniedziałek godz. 17-18. (kontakt: tel. 505 159 229; x.piotr@onet.pl;
  • o. Arnold Ireneusz Liebig OFM, klasztor franciszkanów w Pakości, dyżur: wtorek godz. 20-21, kontakt: tel. 503 309 072; arnold_ofm@wp.pl;
  • ks. Jacek Dziel, sanktuarium MB w Markowicach, dyżur: wtorek godz. 17-18, kontakt: tel. 602 265 052; proboszcz@markowice.eu
  • ks. Wojciech Rzeszowski, Gniezno, dyżur, katedra 13.01 (godz. 16-17); 28.01 (godz. 10-12); 6.02 (godz. 16-17); 25.02 (godz. 10-12), kontakt: tel. 608 801 208;

Życzenia na dzień Bożych Narodzin

dsc03719

Bóg w swoim nieskończonym miłosierdziu i dobroci pozwolił nam po raz kolejny przeżywać uroczystość Bożego Narodzenia.                         W tym szczególnym czasie łaski wzrok naszej wiary zatrzymuje się na prawdzie wydobytej z Ewangelii według św. Jana:

“Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami” (J 1, 14).
W tajemnicy Narodzenia Pańskiego
Bóg rzeczywiście obdarza nas swoim odwiecznym Słowem.
Jest to słowo miłości do każdego człowieka, słowo odradzające ku pełni życia,
słowo uwalniające od wszelkiej winy,
słowo poszukujące zagubionych, by sprowadzić ich do jednej owczarni.
Ma ono swoje wyraźne oblicze i własne imię:
Jezus Chrystus, Emmanuel, czyli “Bóg z nami“.
Trzeba zatem, byśmy z wdzięcznością przyjęli przychodzącego do nas Boga,
rozpoznając w Nim także naszego Brata w człowieczeństwie,
który – choć “był na początku u Boga” i przez którego “wszystko się stało” (J 1, 2-3) – przyszedł na ziemię, a przez to wszedł w dzieje świata i ludzkości,
w historię Kościoła, narodów, rodzin i każdego człowieka;
stał się obecny w naszym narodzeniu, życiu i śmierci.

Dzieląc się z Wami radością z Narodzenia Jezusa Chrystusa, życzę, aby przedwieczne Słowo, w którym jest pełnia Życia, zostało przez Was w pełni rozpoznane i przyjęte, abyście mogli stać się prawdziwie dziećmi Bożymi (por. J 1, 12) .
Niech da Wam wszystkim potrzebną moc, abyście doświadczając na co dzień obecności
i bliskości Boga, odważnie świadczyli o prawdziwej Światłości
i opromienieni Jej blaskiem przemieniali siebie samych i otaczający Was świat.
Niech radość i pokój serca płynące z Tajemnicy Narodzenia Pańskiego przenikają całe Wasze życie i będą dla Was niewyczerpanym źródłem nadziei, miłości i pokoju.
Niech każdy dzień Nowego Roku Pańskiego 2017 będzie błogosławiony,
obfitujący we wszelakie dobro potrzebne w codziennym życiu.

Z darem modlitewnej pamięci
Wspólnota Wągrowieckiego Konwentu Paulinów

Jezusa narodzonego wszyscy witajmy !

dsc00454

Przebrzmiały nabożeństwa roratnie, wysłuchaliśmy nauk rekolekcyjnych, dobiegło końca wyczekiwanie adwentowe; na wyśpiewaną i wymodloną prośbę, na nasze ziemskie niwy, z obłoków niebios zstępuje Zbawca. „Użalił się Pan stworzenia swego zsyłając na świat Archanioła cnego”. Zaskoczona tym faktem Maryja, zapewne nie była wolna od wątpliwości, ale widząc w tym fakcie wolę Bożą, z pokorą ją przyjęła. Jak śpiewamy „Pańska służebnica ci ja”. A Józef ? Po ludzku sądząc nie można dziwić się jego wątpliwościom, kiedy dowiaduje się, że zostanie ojcem. Te wątpliwości znowu rozwiewa wysłannik niebios. I tenże Józef, także z wielką pokorą przyjął wolę Bożą. I tak z dwojga ludzi wątpiących, zdumionych, zaskoczonych, a jednak pełnych wiary, powstała ta Święta Rodzina, a jej potomkiem z woli Ducha Świętego, narodził się nasz Zbawiciel Jezus Chrystus. I dzisiaj, tak jak przed wiekami, jak czynili to nasi praojcowie, ojcowie, i my stajemy wśród nocnej ciszy na progu stajenki, by powitać Maleńkiego i tę Świętą Rodzinę, której nie potrafimy dorównać w heroizmie Ich życia i woli przetrwania. Znana jest nam Ich droga życia, która przecież nie była usłana różami, a jednak potrafili z tymi przeciwnościami się uporać i wytrwać w wierze do końca. Oni nie mieli przykładów do naśladowania, zaufali Bogu, nam przecież powinno być zdecydowanie łatwiej wejść na drogę prowadzącą do wiecznej szczęśliwości. Bez względu na problemy, które stawia przed nami współczesny świat, nieporównywalnie nasza droga nie jest tak wyboista. Obyśmy tylko potrafili krocząc po niej, odnaleźć właściwy kierunek, który nas zawiedzie do upragnionego celu. Współczesność polska, tak okaleczona brakiem spójności celów, pełna wątpliwości, nie potrafiąca odnaleźć swej drogi, wymaga od nas, byśmy uczynili wszystko, by mimo tych różnic pójść na spotkanie z rodzącym się Jezusem, wyzbyć się uprzedzeń, być zdolnymi do wzajemnych kompromisów i szukania dróg porozumienia, i to nie tylko na czas świąteczny, ale na wszystkie dni naszego współistnienia. Tylko w zgodzie i szacunku dla adwersarza, w zgodzie z prawami Boskimi tkwi źródło powodzenia i likwidacji sporów i wzajemnych uprzedzeń. Tylko wówczas nasze świętowanie będzie dla nas nadzieją na wkroczenie na drogę, na której wszyscy potrafimy się poruszać. Wejście na taką drogę to pewnik, że idziemy w dobrym kierunku, który wyznaczył nam, dzisiaj leżący w żłobie, w lichej stajence, Ten, który „niepojęte dary dla nas daje”. Pójdźmy zatem wszyscy do stajenki, do Jezusa i Panienki, powitać Maleńkiego. Zanieśmy Mu w darze choć chęć pojednania i zapewnić Go, że uczynimy wszystko, co On nam zawsze mówi, by Mu sprawić radość, a nam samym drogowskaz na tej naszej polskiej drodze do szczęśliwości wiecznej. Obyśmy tylko potrafili choć w części dotrzymać słowa, czego nam wszystkim życzmy.

Janusz Marczewski

Klasztor Paulinów i Parafia Wniebowzięcia NMP w Wągrowcu, Kościół Piotra i Pawła Wągrowiec, Klasztor Pocysterski