Archiwum kategorii: Adwent

Rekolekcje adwentowe A.D. 2017 u wągrowieckich paulinów

20171219_185622_030 — kopiaKiedy wsłuchujemy się w głoszone słowa rekolekcjonisty, bardzo często zdarza się nam dopiero wówczas uzmysławiać sobie nauki, które płyną ze Słowa Bożego, z kart Pisma Świętego, czy Ewangelii. W nauce, którą głosił nam paulin o. Dariusz Laskowski, bardzo dobitnie brzmiały słowa, a właściwie wskazanie: „żyjcie według ducha, a nie według ciała”. Grzech pierwszych rodziców sprowadził na ludzkość wszelkie troski, choroby, wreszcie śmierć. Nasze życie najczęściej koncentruje się na zdobywaniu wszelkich dóbr materialnych, tak mało dbamy o „pokarm” dla naszej nadwątlonej duchowości. Przeżywamy czas adwentowego oczekiwania, na przyjście Jezusa wigilijną nocą do naszych świątyń, domostw. Niech tego czasu nie zdominują wyłącznie świąteczne zakupy, dekoracje, ale uczyńmy coś, by dla przychodzącego Jezusa więcej miejsca znalazło się w naszych sercach i umysłach. Korzystanie z sakramentów pojednania i Eucharystii, niech będzie wyrazem naszej wdzięczności za Jego odkupieńczą śmierć na krzyżu i niesiony nam dar zmartwychwstania i życia wiecznego. Bo tylko życie duchem, a nie ciałem, gwarantuje nam tę obiecaną nagrodę. Bóg będący nieograniczoną Miłością, całym swym jestestwem kształtując dla nas drogę do zbawienia, dał nam dekalog, jako drogowskaz prowadzący do Jego Domu. To są „limity postępowania”, których nie mamy przekraczać, pamiętając o skutkach nieprzestrzegania Bożych zakazów, co sprowadziło wszelkie zło na nasz świat, z racji niefrasobliwego zachowania pierwszych rodziców. Bóg nie jest źródłem zła, tylko nasza nieodpowiedzialność, która sprowadza na nas te wszystkie – tego zachowania – konsekwencje. Bóg nadal podaje nam rękę; On pragnie nas wyciągnąć z tego zła. Mamy do wyboru: pychę, którą zwodzi nas szatan, czy pokorę, jaką całym swym życiem uczy nas Maryja. Nie starajmy się udowadniać, że my wiemy cokolwiek lepiej od Boga. Skoro wierzysz, nie szukaj innej drogi niż ta, którą On ci wyznacza, a na pewno nie pobłądzisz; ona cię zawiedzie do przygotowanego tobie wiekuistego domu. Miłość, której uczy nas Bóg ma różne oblicza. Z miłości do człowieka, Bóg darzy każdego z nas swym umiłowaniem, udzielając nam łaski talentu, który tylko obyśmy potrafili dobrze spożytkować. Bo talent, w który nas Bóg wyposaża, którym nas obdarzył, jest nam dany po to, byśmy potrafili i chcieli go dobrze wykorzystać . Ten talent jest nie tylko dla mnie, ale po to go otrzymałem, bym jego owocami obdarowywał swych bliźnich. Nie będzie to po myśli Stwórcy, kiedy talent będę próbował spożytkować wyłącznie dla próżnej swej satysfakcji, nie dzieląc się z innymi. Jeżeli nie potrafisz pójść tą drogą, szukaj pomocy u Boga, który pomoże tobie poradzić ze swoją słabością. Skoro pragniesz darzyć kogoś swą miłością, czyń wszystko, byś potrafił dostrzec w drugim człowieku tę miłość. Niech cię nie zniechęca słaba wola grzesznika; nie akceptując czynu, który go w twych oczach poniża, próbuj dostrzec w nim człowieka, darząc go miłością, bo przecież kochasz bliźniego, a nie jego wady. Dzisiaj, w dniu kończących się rekolekcji adwentowych, ubogaceni łaską sakramentu pojednania, możemy z czystym sercem oczekiwać na przyjście Jezusa. Nauki głoszone przez rekolekcjonistę, w pewien sposób rozjaśniły drogę naszych adwentowych przygotowań i za to o. Dariuszowi Laskowskiemu serdecznie dziękujemy.

Janusz Marczewski

Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym

List pasterski arcybiskupa Wojciecha Polaka, prymasa Polski, na Adwent 2017 r.

Umiłowani w Chrystusie Panu Siostry i Bracia!

Łaska wam i pokój od Boga Ojca naszego i od Pana Jezusa Chrystusa w Duchu Świętym!
Tymi słowami zaczerpniętymi z usłyszanego przed chwilą Listu św. Pawła do Koryntian pragnę Was wszystkich serdecznie pozdrowić. Wchodzimy w Adwent i rozpoczynamy nowy rok liturgiczny i duszpasterski. W tym czasie nasze myśli częściej wybiegają ku Świętom Bożego Narodzenia, niż zatrzymują się na przeżywaniu Adwentu. Jednak Adwent wciąż otwiera przed nami dużo szerszą perspektywę. Z Izajaszem więc wołamy: Obyś rozdarł niebiosa i zstąpił (Iz 63,19). Prorok, nawiązując do objawienia się Boga, które dokonało się na Synaju doskonale wie, że to, które ma nastąpić, będzie zupełnie inne i przewyższy wszystko, co do tej pory się wydarzyło. Przychodzący w Chrystusie Bóg postanowił bowiem zjednoczyć się z każdym człowiekiem, zbawić go, odkupić i dać mu nowe życie. Jest to życie w mocy Ducha Świętego, którego zesłanie było spełnieniem obietnicy Ojca (por. Dz 1,4). Taki jest właśnie sens Adwentu: czuwać i oczekiwać na spełnienie obietnicy Ojca. To wypełnienie obietnicy dokonało się w tajemnicy przyjścia na świat Syna Bożego, Jezusa, który spełniwszy swoją misję mówi: Weźmijcie Ducha Świętego (J 20,22). W ten sposób jesteśmy napełnieni mocą z wysoka (Łk 24,49), Jego mocą, jesteśmy napełnieni Duchem Świętym.

1. Wychodzisz naprzeciw tych, co pamiętają o Twych drogach
Naszą odpowiedzią na napełnienie nas Duchem Świętym jest życie zgodne z otrzymanym darem i powołaniem. Duch Święty jest tym, który pozwala nam rozeznawać drogę i we właściwy sposób odczytywać znaki, które daje nam Bóg. Dlatego w nowym roku liturgicznym i duszpasterskim chcemy, wraz z całym Kościołem w Polsce, otworzyć się na dar Ducha Świętego. Napełnieni Duchem Świętym, przeżywamy na nowo Jego obecność, żeby nie tylko w Święta Bożego Narodzenia, ale w ciągu całego roku, w naszym życiu osobistym, rodzinnym i społecznym, w miejscach pracy i odpoczynku, radości i cierpienia, wciąż doświadczać Jego ożywiającej mocy. Ważnym jest – mówił św. Jan Paweł II – ponowne odkrycie Ducha jako Tego, który w toku dziejów buduje królestwo Boże i przygotowuje jego ostateczne objawienie w Jezusie Chrystusie, działając ożywczo we wnętrzu człowieka i sprawiając, że w codziennym ludzkim doświadczeniu kiełkują już ziarna ostatecznego zbawienia, które nastąpi na końcu czasów (TMA 45). Ponownie odkrywać Ducha Świętego i w codziennym doświadczeniu zauważać kiełkujące ziarna zbawienia, to nasze konkretne zadanie. Podejmując je będziemy podobni do owych sług, którym właściciel powierzył troskę o swój dom. Wyznaczył im przy tym określone zadania. Jak ewangelijni słudzy, tak również i my otrzymujemy dziś w zarząd wielki dar – dar czasu, który jest przed nami. Podobnie, jak ewangelijny dom nie był własnością sług, tak i czas nie jest nasz, lecz Pana. Nie możemy go przyśpieszyć, ani zatrzymać. Możemy go jednak dobrze wykorzystać, stosownie do powołania i talentów, które otrzymaliśmy.
Prosząc o dar Ducha Świętego z ufnością patrzymy w przyszłość. Nowy rok liturgiczny i duszpasterski obfitować będzie w różne, ważne wydarzenia. W październiku przyszłego roku odbędzie się w Rzymie Synod Biskupów poświęcony młodzieży: Młodzież, wiara i rozeznanie powołania. W Kościele w Polsce przeżywać będziemy Rok św. Stanisława Kostki, ogłoszony z okazji 450. rocznicy jego śmierci. Obchodzić będziemy 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, odczytując także rolę Kościoła w tym wydarzeniu, a zwłaszcza pierwszych prymasów odrodzonej Polski: kardynała Edmunda Dalbora oraz Augusta Hlonda, modląc się o rychłe zakończenie jego procesu beatyfikacyjnego. Ważnym wydarzeniem będzie kolejny XI Zjazd Gnieźnieński, który, jako ekumeniczne spotkanie, będzie okazją do refleksji nad wolnością i źródłami nadziei dla Polski i Europy.

2. Uważajcie i czuwajcie
Przez minione cztery lata, w naszym programie duszpasterskim prowadziliśmy refleksję nad tajemnicą chrztu świętego i konsekwencjami wynikającymi z jego przyjęcia. Treścią kolejnego roku duszpasterskiego ma być odkrycie i przyjęcie na nowo Ducha Świętego i Jego darów, które otrzymujemy w sakramencie bierzmowania. Celem programu jest zatem „odkrycie Osoby Ducha Świętego, otwarcie się na Jego działanie oraz refleksja nad sakramentem bierzmowania i jego skutkami. Jeszcze wielu osobom ochrzczonym brakuje głębszej świadomości przyjętego sakramentu bierzmowania i obowiązku chrześcijańskiego świadectwa na miarę udzielonego im daru Bożego Ducha. Pierwszy rok realizacji nowego programu duszpasterskiego będzie przebiegał pod hasłem: «Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym» (por. Dz 2,4)” (Program duszpasterski. z. I, s. 8). Wydane wiosną tego roku Wskazania Konferencji Episkopatu Polski dotyczące przygotowania młodzieży do przyjęcia sakramentu bierzmowania stały się podstawą do rozpoczęcia w naszej archidiecezji prac nad odnową przygotowania do przyjęcia tego sakramentu. Posługując się obrazem użytym przez papieża Franciszka możemy powiedzieć, że sakrament bierzmowania, to swoiste wciągnięcie żagli na maszt łodzi, którą do tej pory płynęliśmy. Żagiel jest tym, co sprawia, że przemieszcza się ona i płynie po wodach naprzód, a Duch Święty jest wiatrem, który ten żagiel napełnia.

3. Panie, Tyś naszym ojcem: myśmy gliną, a Ty naszym twórcą
Wielokrotnie słyszeliśmy dziś wezwanie do czujności. Bycie czujnym i uważnym nie paraliżuje jednak naszej codzienności. Pomaga nam w jej przeżywaniu, w nadziei na spotkanie z tym, który jest naszym Ojcem. Takiego spojrzenia na Boga uczy nas Duch Święty. Albowiem wszyscy ci – jak mówi św. Paweł – których prowadzi Duch Boży, są synami Bożymi. Nie otrzymaliście przecież ducha niewoli, by się znowu pogrążyć w bojaźni, ale otrzymaliście ducha przybrania za synów, w którym możemy wołać: Abba, Ojcze! (Rz 8,14-15). Dlatego z wiarą, nadzieją i pokojem w sercu wejdźmy wszyscy w ten nowy czas. Ojciec bowiem wspiera tych, którzy mu ufają (por. Iz 64,3-4). Niech rozpoczynający się Adwent, a także nowy rok liturgiczny i duszpasterski, przepełniony łaską i mocą Ducha Świętego, stanie się drogą do radosnego spotkania z Nowonarodzonym oraz pozwoli nam przyjąć dar Jego zbawczej obecności w Duchu Święty. Upraszając więc w modlitwie dla was wszystkich: kapłanów i osób konsekrowanych, małżonków i rodzin, osób samotnych, dzieci i młodzieży darów i owoców Ducha Świętego potrzebnych w naszym codziennym życiu i powołaniu, proszę was również o modlitwę za mnie. A na dobre przeżycie Adwentu i radości Bożego Narodzenia wszystkim z serca błogosławię: w imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego.

Wojciech Polak
Arcybiskup Metropolita Gnieźnieński
Prymas Polski

Czekajmy na Niego z nadzieją

Spojrzałem na kalendarz – za kilkadziesiąt godzin to już grudzień. Kiedy on nadchodzi, otwiera się księga oczekiwań. Na Roraty – boć to przecież Adwent, na Mikołaja, na pierwszy śnieg, na Sylwestra. Ale przede wszystkim na Niego . Kiedy myślimy o oczekiwaniu, uzmysławiamy sobie, jakie ono może być różne. Oczekujemy na radosne wydarzenie, jakim jest Boże Narodzenie. Adwent naszych praojców trwał tysiąclecia, czekali z wiarą na Jego przyjście, a gdy przyszedł, nie rozpoznali Go. Upokorzyli, znieważyli, ukrzyżowali. A gdy zmartwychwstał, jeszcze wątpili. Dzisiaj też niektórzy nie mogą odnaleźć do Niego drogi. Myśmy uwierzyli. Czekamy na Jego powtórne przyjście. Co roku obchodzimy Jego narodziny i to już dwa tysiące lat. W grudniową noc, rękoma kapłana złożymy Go w żłóbku. Jest tam dla Niego przygotowane miejsce. Jest tam ciepło, przytulnie, radośnie i bezpiecznie – nie tak, jak w Betlejem. Ta cicha i święta noc, niesie radość wielką. Przychodzi do nas, niosąc nadzieję i miłość . Nie lękajcie się, otwórzcie drzwi Chrystusowi. To On puka do waszych drzwi. Jesteście zażenowani, że On zniżył się z wysokości, by was odwiedzić. Pytasz się, czy jesteś godzien, aby On wszedł do twego domu. Ale przecież wierzysz, że każde Jego słowo niesie tobie zbawienie. Nie strać tej wiary. A gdy weźmiesz do ręki opłatek, gdy będziesz przekazywał życzenia, nie zapomnij, że wypowiadane słowa niosą nadzieję. Niech twój bliski nie ma wątpliwości, że są to życzenia szczere. W trudnych czasach polskiej rzeczywistości politycznej, gdy tak mało szczerości, a tak wiele zacietrzewienia, pomówień, rozgrzebywania przeszłości, jątrzenia – ufajmy, że Ten, który wkrótce ma do nas przyjść, przyniesie radość i spokój, wiarę i nadzieję oraz miłość . Niech Jego przyjście wyzwoli nas z wzajemnych uprzedzeń, umocni zgodę, byśmy z otwartym sercem mogli zaśpiewać „chwała na wysokości Bogu, a na ziemi pokój ludziom dobrej woli”. „Podnieś rękę, Boże Dziecię – Błogosław Ojczyznę miłą….dom nasz i majętność całą i wszystkie wioski z miastami”. Na nadchodzące dni, kiedy przyjdzie do nas „dzieciątko małe z rajskich wzgórz – piękniejsze nad promienie zórz, niech przyniesie nam do niebios i swych skarbów klucz”.

Zdejmowanie sandałów – Augustyn Pelanowski OSPPE

Jan dokonał wiele, aby przygotować ludzi na przybycie Mesjasza, który miał dokonać ostatecznego wykupienia człowieka z mocy diabla. Lew Aslan, jeden z bohaterów „Opowieści z Narnii” Lewisa, oddał samego siebie w ręce sił ciemności, aby wykupić z mrocznych mocy chłopca, który przez przywiązanie do przyjemności stał się własnością czarownicy. Bajkowa metafora jest nasycona prawdą chrześcijańską, o której i dziś możemy porozmyślać. Oto bowiem Jan, heros ascezy, człowiek niezwykle prawy i oddany Bogu, atleta modlitwy i czempion walk ze złymi duchami, mówi skromnie, że nie może rozwiązać rzemyka u sandała Jezusa. Inaczej mówiąc, przy całej swej szlachetności nie ma siły wykupić nawet jednego człowieka z mocy szatana. Nawet siebie!

Symbolika zdejmowania czy też rozwiązywania sandałów ma swoją starożytną tradycję w religijnej obyczajowości Izraela. Jak mówi np. Księga Rut, istniał pewien zwyczaj w Izraelu dotyczący prawa do kobiety, której mąż umarł (prawo lewiratu). Stawała się ona prawnie własnością następnego w kolejności brata lub najbliższego krewnego. Ktoś inny mógł ją jednak odkupić, jeśli osoba, której się ona należała, pozwalała sobie publicznie na zdjęcie sandała. Ten gest oznaczał zezwolenie na to, by ktoś inny nabył do niej prawo (Rt 4,7–8; Pwt 25,9). Jan, mówiąc, że nie może zdjąć sandała z nóg Jezusa, daje do zrozumienia, że nie jemu należy się Oblubienica, czyli Nowy Izrael, należący jedynie do Syna Bożego.

Mistycy żydowscy widzieli w tym geście zdjęcia sandałów (HALICA) prawdę o wiele głębszą niż tylko targ o kobietę. Sandałem duszy jest ciało. Zdjąć sandał, to objawić siebie lub obnażyć swoją duchową tożsamość. Kiedy Mojżesz stanął na górze Horeb przed Bogiem objawiającym mu się w płonącym krzewie, usłyszał od Niego słowa, aby zdjął sandały, gdyż ma przed sobą samego Boga. Mojżesz zdjął sandały, i w nagości swej duszy widział „obnażonego”, czyli objawionego Stwórcę, który znakiem ognia manifestował miłość do Izraela.

Jan więc skromnie przyznaje, że niczego nie może przygotować, aby objawiła się miłość Boga w Jezusie. Mistyka małżeństwa lewirackiego i „zdjęcia sandała” (HALICA) była szeroko objaśniona przez mistyków żydowskich. Jan chciał powiedzieć, że odkupienie Jezusa jest niemożliwe do odebrania przez kogokolwiek innego, nawet przez niego! Tylko Jezus ma prawo do Nowego Izraela, tylko Jezus może przygotować objawienie się miłosierdzia wobec naszych grzechów, tylko Jezus może wykupić ludzkość z zależności od szatana.

Idźmy dalej za tym skojarzeniem. Gdy mężczyzna zdejmował sandał i oddawał go drugiej stronie w rytuale prawa lewirackiego, zrzekał się prawa do oblubienicy. Oblubienicą Chrystusa jest Kościół, ale my wszyscy przez swoje grzechy staliśmy się bliżsi diabłu niż Bogu, dlatego musimy być wykupieni, podobnie jak kobieta musiała być wykupiona przez mężczyznę, jeśli istniał bliższy krewny. Jezus odsłania swojego Ducha wobec tych, którzy wchodzą w największe uniżenie w obliczu Jego miłości. Objawia się tym, którzy są gotowi wyrzec się wszystkiego, co ich łączy z szatanem.

Wągrowiecki Konwent Paulinów – Rekolekcje Adwentowe

Pierwszą niedzielę adwentu rozpoczęliśmy rekolekcjami, które głosił u nas o. Zbigniew Ptak – paulin pracujący na Skałce w Krakowie. Jak zapowiedział rekolekcjonista, były to zapewne pierwsze i ostatnie rekolekcje, których tematem wiodącym była Msza św., rozpatrywana jako miejsce rozmowy z Bogiem. Uzmysłowił nam, co oznaczają poszczególne etapy jej przebiegu, w wymiarze nam chyba do tej pory nieprzeżywanym. Pocałunek ołtarza przez kapłana, symbolizujący przywitanie z Jezusem, czy prawidłowo czyniony znak krzyża, wyrażający szacunek dla Stwórcy i świadomość Jego trójosobowości, to tylko niektóre z elementów przebiegu Mszy św., na które zapewne spoglądamy dzisiaj z innej perspektywy i z należną estymą. To głoszone przesłanie było nam potrzebne, by idąc na Mszę św. pamiętać, że idę na spotkanie z Jezusem, który tam zawsze jest i na nas czeka. Bo udział we Mszy św., przyjęcie Komunii św. jest najbardziej doskonałym elementem uwielbienia Pana Boga na Ziemi. Idąc dalej, zachęta do czytania lekcji, to coś, co czyni nas w pełni współuczestnikami liturgii. Zagłębiając się w istotę Ofiary, jaką jest Msza św., możemy przecież bardziej korzystać z tego daru, składając w ręce Jezusa nasze duchowe pragnienia, myśląc nie tylko o sobie, ale i o łaskach, które pragnęlibyśmy wyprosić dla naszych najbliższych. Obyśmy tylko potrafili wykorzystać ten dar łaski, obyśmy mieli siłę i wolę zamienić np. oglądanie wątpliwej wartości audycji telewizyjnej na udział we Mszy św. Bowiem Msza św. to uczta niebiańska, na którą zaprasza nas Jezus, a skoro On to czyni, nie wolno nam uczestniczyć w niej jako niezadowoleni, nieaktywni biesiadnicy. Korzystajmy z dobrodziejstw tej uczty, posilajmy się tym pokarmem, który przygotował i daje nam Pan. Za pośrednictwem Maryi prośmy Jezusa, by umocnił nas w wierze, byśmy trwali przy Nim niewzruszenie i jak najczęściej korzystali z Eucharystii, która jest źródłem wszelkiego dobra i naszej jedności z Bogiem. Całość przesłania płynącego z tych rekolekcji, to swoista lekcja liturgii w znaczeniu duchowym, po której możemy z większym przekonaniem stwierdzić, że był to też nasz egzamin dojrzałości, bo po tych rekolekcjach na pewno możemy czuć się dowartościowani tym głoszonym słowem, które z racji szczególnego daru rekolekcjonisty trafiały do nas i zapewne pozostaną na długo w naszej świadomości. Ojcu Zbigniewowi dziękujemy za te nauki, zapewniamy że one nas umocniły i zapewne pozwolą na głębsze przeżywanie tej Ofiary jaką jest Msza Święta.

Janusz Marczewski

Rekolekcje adwentowe

Zapraszamy na rekolekcje.

Program Rekolekcji Adwentowych
w par. Wniebowzięcia NMP w Wągrowcu
29.11. – 02.12.2015 r.

Jak głębiej uczestniczyć we Mszy Świętej i bardziej ją przeżywać?

Msze św. z naukami:

29.11. /niedziela/:

7.30 w kościele pw. św. Ap Piotra i Pawła,
9.30 w klasztorze,
11.00 z udziałem dzieci w kościele pw. św. Ap. Piotra i Pawła,
12.30 z udziałem młodzieży w klasztorze,
18.00 w klasztorze

30.11. – 02.12. /poniedziałek, wtorek, środa/:

9.00 – kościół pw. św. Ap Piotra i Pawła
18.00 – w klasztorze,

Nauka roratnia dla dzieci o godz. 17.45,

Rekolekcjom przewodniczy O. Zbigniew Ptak, paulin z Krakowa.