„Rozmyślajmy dziś wierni chrześcijanie” nad tym, gdy Jezus Chrystus za nas cierpiał rany. Od momentu, gdy Go pojmano za sprawą zdradzieckiego – judaszowego pocałunku, nie miał chwili wytchnienia, aż do momentu, gdy wyzionął ducha. Opuszczony przez Apostołów, stał się bezbronnym łupem oprawców. Najpierw Annasz potem Kajfasz, wreszcie Piłat dopełnił czary goryczy. Obdarował Go krzyżem, Barabasza…