Zburzcie tę świątynię, a ja w trzy dni ją odbuduję”. Gdy Pan Jezus wypowiadał te słowa, nikt z słuchających nie rozumiał ich znaczenia, przeciwnie, posądzano Go o niedorzeczność . Ale kiedy uczniowie znaleźli pusty grób, kiedy dowiedzieli się, że On żyje, że zmartwychwstał, zrozumieli, o czym On wówczas mówił . Spróbujmy zadać pytanie: „dlaczego Chrystus zmartwychwstał” ? . Myślę, że większość z nas potrafi sobie na to pytanie odpowiedzieć, inni może się w ogóle nad tym nie zastanawiają, a jeszcze inni po prostu w to nie wierzą. Dla nas chrześcijan, jest to wskazówka, co czeka nas po śmierci, jeżeli w swym doczesnym życiu przestrzegać będziemy Bożych przykazań . Czy potrafimy jednak docenić to, co dokonało się przed 1986. laty. Czy łaska, którą nam Bóg uczynił, posyłając Swego Syna, czy ból Matki, która w tak okrutny sposób Go straciła, czy te fakty nas przekonują. Człowiek wierzący bardzo na to liczy, ale przecież najpierw boi się śmierci, wątpi, a tak naprawdę nie potrafi sobie nawet wyobrazić, jakie czeka go życie po śmierci, po wskrzeszeniu, które nam Bóg obiecał . Zatem boimy się śmierci, liczymy na życie wieczne, i znając uwarunkowania – jakie musimy spełnić, by to życie było naszym udziałem – grzeszymy, bardzo często nie przestrzegając tych warunków, zamykając sobie drogę do wieczności. I to jest prawdziwa niedorzeczność. Bóg jest miłością; wiele potrafi nam wybaczyć, ale nie znaczy to, że mamy prawo tej Miłości nadużywać. Za kilkadziesiąt godzin, ponownie będziemy świadkami tej objawionej nam przed wiekami prawdy . Chrystus ukaże nam Swą moc i przypomni, że ta prawda, ta obietnica – są zawsze, nadal aktualne. Stając przed Majestatem Zmartwychwstałego Chrystusa, uczyńmy wcześniej nasz rachunek sumienia. Spójrzmy również na obraz dzisiejszego świata. Jaki on jawi się nam, ale i Bogu na progu III tysiąclecia. Jest to świat zaniku wartości, konsumpcjonizmu, świat niepokojów i wojen, świat głodu, chorób, świat paradoksów i niezrozumienia Bożych wartości. W czasie, gdy miliony ludzi głodują, świat ponosi ogromne wydatki na zbrojenia, by zniweczyć, zbezcześcić życie, które jest darem Bożym .
Możemy jednak także dzisiaj stwierdzić, że tak mało nas historia nauczyła. Jako ludzie wierzący nie możemy jednak tracić nadziei . Potrzeba nam zatem, by nasz rachunek sumienia tak je poruszył, byśmy potrafili czerpać naukę z Bożych przykazań, byśmy umieli docenić, co dokonało się na Golgocie, po co Jezus zmartwychwstał, po co potrzebna była ta Przenajświętsza Ofiara. A może winniśmy się również zastanowić, dlaczego w Wielkim Tygodniu spotkała nas-Europę, a przede wszystkim Francję, tragedia płonącej katedry Notre Dame w Paryżu ? Z takim przeświadczeniem, w oczekiwaniu na te radosne przeżycie Zmartwychwstania Pańskiego, ofiarujmy Mu nasze czyste serca zapewniając, że mimo naszych słabości, zwątpień, jesteśmy Mu nade wszystko wdzięczni za Jego poświęcenie i ofiarę, jaką poniósł dla naszego zbawienia, za pozostawienie nam tego bezcennego daru, jakim jest nadzieja na życie wieczne .

Janusz Marczewski