fot. ks. T. Gerlach CSMA

Mija właśnie 5 lat, kiedy Prymas Polski ks. abp Józef Kowalczyk, przychylając się do prośby Generała Zakonu Paulinów, o. Izydora Matuszewskiego, oddał Zakonowi w użytkowanie, pocysterski, zabytkowy zespół klasztorny wraz z Parafią pw. Wniebowzięcia NMP w Wągrowcu. W dniu 1 września 2013 r. powitaliśmy przybyłych do Wągrowca zakonników, którzy od pierwszych dni swego pobytu, zyskali przychylność parafian. Te 5 lat, które właśnie upływają, to 1826 dni wytężonej, twórczej pracy, która zaowocowała wieloma osiągnięciami, tak w sferze materialnej, jak i duchowej. Dzięki inicjatywie oo. Paulinów, nasze parafialne uroczystości, zawsze uzyskują należną oprawę. Wizyty ks. Prymasów, Przewodniczącego i Z-cy Konferencji Episkopatu Polski, ks. arcybiskupów, generalicji Zakonu Paulinów dowodzą, że hierarchowie doceniają pracę wągrowieckiego Konwentu Paulinów, co oczywiście satysfakcjonuje parafian, którzy z wielkim zaangażowaniem współuczestniczą w życiu parafii i działających przy niej wspólnot. Nie ma potrzeby wyliczać tu wszystkich dokonań, ale choćby te najważniejsze, jak modernizacja wnętrza Kościoła Św. Ap. Piotra i Pawła, renowacja figury Matki Bożej z Dzieciątkiem, połączona z jej rekoronacją, czy trwający remont muru klasztornego. Trwają prace, których celem będzie ułożenie nowej nawierzchni wokół kościoła przy ul. Cysterskiej, podjęcie robót odwodnieniowo – kanalizacyjnych klasztoru. Trwają też prace związane z ścisłą inwentaryzacją i opracowaniem dokumentacji zagospodarowania pomieszczeń klasztornych, według przyszłościowych zamierzeń Zakonu. To wszystko wymaga znaczących nakładów. Przede wszystkim liczy się tu ofiarność parafian, ale korzystamy też z dotacji Starostwa Powiatowego, Rady Miejskiej Wągrowca, Sejmiku Województwa Wielkopolskiego i Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu. Ten mały jubileusz skłonił mnie, by zapytać proboszcza o. Dariusza Nowickiego o jego ocenę przeprowadzonych prac i współpracy z parafianami.
….o. Dariuszu; jak ocenia ojciec to, co udało się w parafii przeprowadzić w sferze materialnej, w tym współudział parafian ?
…..jak ojciec ocenia duchowość parafian i działalność wspólnot ?
…..na czym obecnie, pragnąłby ojciec skupić swą pracę ?
Podsumowując 5 lat naszej obecności w parafii w Wągrowcu chciałbym najpierw podziękować Bogu, że możemy tu być, jako Zakon Paulinów i służyć i modlić się razem. Najważniejsze dla nas i naszej posługi jest wzrost duchowy i pogłębianie relacji z Bogiem. Po to tu jesteśmy, co zawsze staramy się podkreślać. I sprawy związane z wiarą są na pierwszym miejscu. Cieszy fakt, że są wierni, którzy przychodzą i systematycznie się modlą, korzystają z sakramentów i widać ich wzrost w wierze. Udało się przecież nam założyć scholkę dziecięcą, w sobotę odbywają się spotkania dzieci, i chcemy propagować Eucharystyczny Ruch Młodych. Od początku istnieje też wspólnota młodzieżowa Siewca, która mimo zmiany duszpasterzy jest i trwa, przyciągając raz po raz nowych ludzi. Są w parafii dwie róże różańcowe, to osoby starsze, które co dzień modlą się na Różańcu, jest wspólnota mężczyzn z Towarzystwa św. Wojciecha. Każdy więc może znaleźć coś dla siebie, jeśli tylko chce. Trzeba też powiedzieć o naszym Parafialnym Zespole Caritas, czyli grupie wiernych, którzy co miesiąc wydają produkty spożywcze ponad 250 osobom mniej zamożnym i zmagającym się z biedą. To wszystko tworzy naszą parafię. Tu się pomnaża dobro i z tego należy się cieszyć. Drugą sprawą są rzeczy materialne i wszystko to co związane jest z dobytkiem widzialnym. Wszyscy wiemy jaki jest nasz kościół i klasztor, jaki jest jego stan, jak wygląda i chyba każdy zdaje sobie sprawę z tego, ilu potrzeba środków na jego utrzymanie, nie mówiąc o remontach. Co możemy, i na ile nas stać remontujemy, udogadniamy i staramy się utrzymać w dobrym stanie. Obecnie chcemy zakończyć prace nad murem od ulicy Klasztornej i położyć nową nawierzchnię koło kościoła Piotra i Pawła. To dwie najważniejsze teraz inwestycje. Potrzeba na to jeszcze sporo środków, ale myślę, że przy pomocy Bożej i ludzkich datków uda się nam to zrealizować. Cały czas oczywiście, rozpoczynając miesiąc wrzesień i nowy rok pracy duszpasterskiej, chcemy prowadzić ludzi do Pana Boga, przez wstawiennictwo Maryi naszej Wniebowziętej. Naszym pragnieniem jest aby coraz więcej ludzi “przytulało się” do Pana Boga, w Nim odnajdywało Skałę i Schronienie, i brało do życia na serio Jego słowo, które ma jedynie moc, aby zmieniać nasze życie.

Serdecznie dziękuję za rozmowę i życzę wszelkiej pomyślności w realizacji tych ambitnych zamierzeń.
Janusz Marczewski