Wszystkie wpisy, których autorem jest Janusz Marczewski

Wizytacja Definitora Generalnego oo. Paulinów w wągrowieckim Klasztorze

Stosownie do przepisów Konstytucji i Dyrektorium Zakonu Świętego Pawła Pierwszego Pustelnika, w wągrowieckim klasztorze oo. Paulinów, w dniach od 19 – 21 maja 2017 r. została przeprowadzona zwyczajna wizytacja kanoniczna. W imieniu Przełożonego Generalnego wizytację przeprowadził Definitor Generalny Zakonu Paulinów o. Mariusz Tabulski. Wizytacja rozpoczęła się w kaplicy klasztornej w piątek wieczorem zgodnie z ceremoniałem zakonnym. Wizytujący, wraz z ojcami posługującymi w parafii Wniebowzięcia NMP w Wągrowcu, odśpiewali hymn do Ducha Świętego i przyjęli uroczyste błogosławieństwo o. Definitora na dalszą posługę Bogu, Jego Matce, Zakonowi i wiernym powierzonym ich posłudze. W trakcie wizytacji o. Definitor przeprowadził indywidualne rozmowy z posługującymi w klasztorze ojcami i bratem zakonnym. Zapoznał się ze stanem kościoła, zabudowań klasztornych, kościoła filialnego p.w. Św. Ap. Piotra i Pawła. Dokonał przeglądu ksiąg prowadzonych przez klasztor i parafię, kroniki parafialnej, gdzie dokonał wpisu. O. Definitor spotkał się też na specjalnym zebraniu z Radami Parafialnymi. Uczestnicy spotkania przedstawili Wizytatorowi problemy, które stoją przed parafią, szczególnie jeśli chodzi o utrzymanie całej infrastruktury klasztornej. Na tym spotkaniu o. Definitor podziękował Radom za wszelką pomoc świadczoną parafii i Zakonowi, życzył dalszej owocnej pracy dla dobra Kościoła i Zakonu, i udzielił zebranym błogosławieństwa. O. Definitor spotkał się też z parafianami w trakcie niedzielnych mszy św., dziękując za życzliwe przyjęcie zakonników i wszelką pomoc udzielaną nieprzerwanie od chwili przybycia do Wągrowca, do chwili obecnej. Wspólna modlitwa i błogosławieństwo o. Definitora Zakonu Paulinów w kaplicy klasztornej zakończyły trzydniową zwyczajną wizytację kanoniczną.

Janusz Marczewski

LIST EPISKOPATU POLSKI Z OKAZJI SETNEJ ROCZNICY OBJAWIEŃ FATIMSKICH

W dzisiejszej Ewangelii Jezus zwraca uwagę na jedną z istotnych cech zbawczej miłości, mianowicie na jej związek z Bożymi przykazaniami. „Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. (…) Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje” (J, 14,15.21). Miłość uwidacznia się przez zachowywanie przykazań i gwarantuje prawdziwe zjednoczenie z Bogiem w Zmartwychwstałym Chrystusie.
Narastający obecnie deficyt miłości, z równoczesnym lekceważeniem przykazań, sprawia, że żyjemy w świecie naznaczonym głębokimi podziałami i wrogością. Warto o tym przypomnieć w roku, w którym obchodzimy jubileusz setnej rocznicy objawień Matki Bożej, które miały miejsce w Fatimie od 13 maja do 13 października 1917 roku. Objawienia te należą do najbardziej znaczących w życiu Kościoła i nie tracą dziś nic ze swojej aktualności. Świadczy o tym niezwykłe zainteresowanie Fatimą ludu Bożego wraz ze swymi pasterzami, inspirowanymi nauczaniem papieży, zwłaszcza św. Jana Pawła II. Papież Polak włączył w poczet błogosławionych dwoje dzieci fatimskich: Hiacyntę i Franciszka, zaś czcigodną Sługę Bożą, siostrę Łucję, przyjmował na audiencjach i korespondował z nią aż do jej śmierci. Troje dzieci z Fatimy, mimo ich bardzo młodego wieku, pozostawiło nam świetlany przykład miłości Boga, modlitwy i cierpienia, ofiarowanych w potrzebach Kościoła i świata, zwłaszcza w intencji nawrócenia grzeszników, zachowywania przykazań Dekalogu oraz wybawienia nas od wojny. W świetle tych objawień Kościół rozeznaje znaki czasu.

1. Wobec znaków czasu

Celem objawień Maryjnych, w szczególności tych w Fatimie, jest ukazanie i wyjaśnienie znaków czasu w dobie kryzysu wiary. W odczytywaniu owych znaków ważną rolę pełni Maryja, Matka Zbawiciela, kiedy wzywa wciąż na nowo do realizowania woli Bożej, jako jedynej gwarancji zachowania ładu i pokoju na świecie. Przykład dzieci fatimskich, pełnych szlachetnej prostoty i zawierzenia Bogu, jest żywym przypomnieniem o absolutnym prymacie Boga w życiu i pełnieniu Jego woli od najmłodszych lat aż do spotkania z Nim w chwale nieba. Gdy zawodzi mądrość „wielkich” tego świata, Najlepszy Ojciec w niebie po raz kolejny w dziejach ludzkości posługuje się głosem „maluczkich”, by przypomnieć o najważniejszych sprawach człowieka i świata.

2. Odpowiedź papieży na orędzie fatimskie

W dzieło odczytywania przesłania orędzia z Fatimy włączali się wszyscy kolejni papieże, dostrzegając w nim wyraz Bożego miłosierdzia dla ratowania świata. Wolno nam jednak powiedzieć, że szczególne zasługi na tym polu pozostawił św. Jan Paweł II.
Papieżowi ocalonemu z zamachu za przyczyną Pani Fatimskiej w dniu 13 maja 1981 roku, niezwykle bliska była sprawa Rosji i rozpadających się struktur komunizmu. Toteż 25 marca 1984 roku dokonał on Aktu poświęcenia świata Niepokalanemu Sercu Maryi, obejmując nim szczególnie „tych ludzi i te narody, które tego najbardziej potrzebują”. Według wewnętrznego natchnienia siostry Łucji, dopiero poprzez ten Akt zostało spełnione życzenie Matki Bożej, ponieważ dokonano zawierzenia publicznie i w jedności z wszystkimi biskupami świata. Nasz wielki rodak w sobotę 13 maja, w Jubileuszowym Roku 2000 włączył do grona błogosławionych Franciszka i Hiacynty a czerwcu tego samego roku ujawnił trzecią część tajemnicy fatimskiej.

Benedykt XVI, najbliższy współpracownik św. Jana Pawła II, podczas pielgrzymki do Fatimy 13 maja 2010 roku stwierdził, że „łudziłby się ten, kto by sądził, że misja Fatimy została zakończona”. Dlatego akcentował z całą mocą, że orędzie z Fatimy powinno być podjęte przez każdego wyznawcę Chrystusa.
Papież Franciszek podczas uroczystości jubileuszowych, upamiętniających setną rocznicę objawień fatimskich, 13 maja 2017 r. kanonizował Franciszka i Hiacyntę.

3. Aktualność przesłania fatimskiego

Według przekazu Sługi Bożej, siostry Łucji, Pani Fatimska wskazuje na dwie drogi ocalenia świata. Pierwszą z nich jest powrót do Ewangelii oraz osobiste wejście na drogę nawrócenia i pokuty. Jest to droga, którą zaplanował Bóg zachęcając przez swego Jednorodzonego Syna do modlitwy ekspiacyjnej w intencji nawrócenia grzeszników. W czasach, kiedy Bóg jest znieważany, prawa Boże deptane a świat pogrąża się w ciemności zła, konieczne jest zadośćuczynienie Bogu w Chrystusie, zgodnie ze słowami Matki Bożej wypowiedzianymi do dzieci z Fatimy: „Ofiarujcie się za grzeszników i powtarzajcie wielokrotnie – zwłaszcza gdy będziecie podejmowali jakąś ofiarę – «O Jezu, czynię to z miłości dla Ciebie, w intencji nawrócenia grzeszników oraz jako zadośćuczynienie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi»” (Objawienie z 13 lipca 1917 roku).
Jeżeli jednak zabraknie osobistego i wspólnotowego zadośćuczynienia – ostrzegała Maryja – Bóg poprowadzi ludzkość inną drogą ratowania świata, poprzez bolesne oczyszczenie: cierpienia, prześladowania, wojny i śmierć. Wtedy liczni chrześcijanie dołączą do ukazanej w „trzeciej tajemnicy” fatimskiej wielkiej rzeszy kapłanów, osób zakonnych i świeckich wyznawców Chrystusa, podążających pokornie za papieżem. Jak wiemy ze wspomnianej wizji, wszyscy oni przemienili się w orszak męczenników, za którymi postępowali aniołowie, zbierający do kryształowego naczynia krew męczenników, zjednoczonych w swej śmierci z odkupieńczą śmiercią Chrystusa, a wszystko działo się pod wielkim krzyżem na wzgórzu za miastem, będącym symbolem Golgoty.

4. Podejmijmy przesłanie z Fatimy!

Orędzie fatimskie kierowane jest nieprzerwanie do całego Kościoła. W naszej Ojczyźnie żywo pielęgnowany jest kult Pani Fatimskiej, której figura peregrynowała w wybranych parafiach każdej diecezji od 14 października 1995 roku do 11 października 1996 roku. Oby Pan Bóg dał naszej ojczyźnie łaskę odwagi do wielkiej duchowej odnowy, celem zachęty i oparcia moralnego także dla innych narodów. Zależy to jednak od tego, czy nam wszystkim nie zabraknie żywej wiary i wytrwałości. Kto pragnie przyjąć orędzie fatimskie, niech nie lęka się wstąpienia na drogę ewangelicznej odnowy życia, pokuty i modlitwy wynagradzającej za nawrócenie błądzących.
Przyjęcie orędzia z Fatimy wyraża się ponadto we włączeniu się w odprawianie pierwszych sobót miesiąca. Każdy, kto przez pięć kolejnych pierwszych sobót będzie w stanie łaski uświęcającej, przyjmie Komunię św. i odmówi część różańca św., rozważając w zjednoczeniu z Matką Bożą tajemnice różańcowe, z intencją wynagradzającą za grzechy świata, stanie się nie widzem, ale czynnym uczestnikiem tego orędzia. Będzie wówczas gotowy przyjąć Serce Maryi za wzór dla swojego życia duchowego w przymierzu dwóch serc: Jezusa i Jego Niepokalanej Matki.
Dnia 8 września 1946 roku na Jasnej Górze biskupi polscy, pod przewodnictwem kard. Augusta Hlonda, prymasa Polski, dokonali Aktu poświęcenia naszej ojczyzny Niepokalanemu Sercu Maryi. Wzorując się na tamtym epokowym wydarzeniu Episkopat Polski w jubileuszowym roku setnej rocznicy objawień, 6 czerwca br., podczas zebrania plenarnego odnowi Akt poświęcenia. Będzie to miało miejsce w pallotyńskim sanktuarium na Krzeptówkach, zwanym potocznie „Polską Fatimą”. Następnie zostanie on ponowiony w każdej diecezji, parafii i rodzinie w święto narodzenia Matki Bożej, 8 września 2017 roku.

Umiłowani Bracia i Siostry!
Błagając o zbawienne owoce jubileuszu setnej rocznicy objawień fatimskich, módlmy się słowami sługi Bożego Piusa XII z 31 października 1942 roku: „Matko nas wszystkich i Królowo świata, poświęcamy siebie na zawsze Twemu Niepokalanemu Sercu, by Twoja miłość i opieka mogły przyśpieszyć tryumf Królestwa Bożego, a wszystkie narody, żyjąc w pokoju ze sobą i z Bogiem, mogły nazywać Cię Błogosławioną i śpiewać wraz z Tobą od krańca do krańca ziemi Magnificat uwielbienia, miłości i wdzięczności wobec Serca Jezusowego, jedynego źródła Prawdy, Życia i Pokoju”.
Powierzając wszystkich wstawiennictwu Pani Fatimskiej, z serca Wam błogosławimy w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego.

Podpisali: Pasterze Kościoła w Polsce
obecni na 375. Zebraniu Plenarnym KEP

Mur klasztorny do remontu

Po ponad 6.latach starań, podjętych przez parafię Wniebowzięcia NMP, w wyniku inicjatywy Stowarzyszenia „Magna Carta”, Wielkopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków w Poznaniu, decyzją z dnia 10 marca 2017 r. orzekł: „wpisać do rejestru zabytków województwa wielkopolskiego zabytki nieruchome wchodzące w skład zespołu klasztornego cystersów, a wśród nich mur ogrodzeniowy wzdłuż ulicy Klasztornej”. Tym samym można obecnie podjąć prace, które zabezpieczą mur przed dalszą dekapitalizacją, a przede wszystkim zlikwidują zagrożenie utraty stabilności konstrukcyjnej muru, zwłaszcza w obrębie 7,8 i 9 przęsła na wschód od bramy głównej, gdzie nastąpiło znaczne odchylenie muru od pionu. Pragnę podkreślić, że oo. Paulini już w pierwszych 2.tygodniach po objęciu zabudowań klasztornych, stosownym pismem skierowanym do Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu, podtrzymali ideę uznania za zabytek muru klasztornego, o co parafia wnosiła już 1 grudnia 2011 r. Obecnie, po otrzymaniu decyzji WWKZ uznającego mur jako zabytek, w dniu 23 marca br. zlecono opracowanie „programu prac konserwatorskich” i taki program w dniu 17 maja trafił do parafii. W tym samym dniu zlecono opracowanie projektu budowlanego naprawy muru w branżach architektonicznych i konstrukcyjnych, które firma przyjmująca zlecenie zobowiązała się wykonać do końca maja br. Z chwilą otrzymania w/w projektu, tenże, wraz z programem prac konserwatorskich zostanie złożony do Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu, celem zatwierdzenia. Po sporządzeniu kosztorysu inwestorskiego, zostaną podjęte działania mające na celu wyłonienie potencjalnego wykonawcy. Przewidując, że renowacja muru będzie wymagała znacznych kosztów, planujemy wystąpić o dofinansowanie do Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie, Urzędu Marszałkowskiego i Wielkopolskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu. Parafia uzyskała też zapewnienie Burmistrza Miasta Wągrowca o udzieleniu dotacji finansowej. Niewątpliwie należy się cieszyć, że wreszcie ten drażliwy problem znajdzie rozwiązanie; trzeba jeszcze wykazać trochę cierpliwości, gdyż procedur Konserwatora Zabytków należy bezwarunkowo przestrzegać, tego wymagają prace przy zabytku.

Janusz Marczewski

To będzie ich I Komunia Święta

1. BAGROWSKA AMELIA
2. BOJARSKI BŁAŻEJ
3. BRZEZIŃSKA ŁUCJA
4. BRZUSZCZAK ADRIAN
5. BYDAŁEK WOJCIECH
6. BYDAŁEK BARTOSZ
7. CIESIÓŁKA MILENA
8. CZAJKOWSKA GABRIELA
9. CZERWIŃSKI DAWID
10. ĆWIKLIŃSKA ANASTAZJA
11. DĄBROWSKA WERONIKA
12. DRĄŻKIEWICZ FRANCISZEK
13. DRĄŻKIEWICZ BARBARA
14. DUDEK MAJA
15. FRONTCZAK ZOFIA
16. FUTRO ANNA
17. GASZYŃSKA ANNA
18. GISZEWSKI KASPIAN
19. GŁOMB ANTONINA
20. GRABOWSKI ANTONI
21. GRABOWSKI GRACJAN
22. GRUSZKA DARIA
23. HAMROL WIKTORIA
24. HAMROL JULIA
25. HEKERT PATRYK
26. JANKIEWICZ NADIA
27. JANKIEWICZ MAJA
28. JANKOWIAK MAJA
29. JAROSZ ALEKSANDRA
30. KABACIŃSKA DOMINIKA
31. KENDZIORA NIKOLA
32. KISIEL JAN
33. KOCISZEWSKA MARTYNA
34. KOGUT WERONIKA
35. KONYS KALINA
36. KORCZAK JAN
37. KORZANOWSKI DAWID
38. KOTARBA MIKOŁAJ
39. KRENC ALEKSNDRA
40. KRENZ KSAWIER
41. KUCHARSKA IGA
42. KUTKOWSKI PIOTR
43. LUPA WIKTORIA
44. MACIOSZEK NIKOLA
45. MAŁECKI MAKSYMILIAN
46. MENDLIK KAJA
47. MIKOŁAJCZAK MARCELINA
48. NAWROT MAGDALENA
49. OLSZEWSKI JAKUB
50. PACAŁA JAKUB
51. PACHOWICZ ADRIAN
52. PAWLAK NATALIA
53. PAWLICKA PATRYCJA
54. PĘDZIŃSKI MATEUSZ
55. PIETRUSZKA ADAM
56. PISAREK ZUZANNA
57. PRUS WIKTORIA
58. PRZYBLICKI MICHAŁ
59. PTAKOWSKA JOANNA
60. PUWEŁ MARTA
61. ROHDE NINA
62. RUMMEL JULIA
63. RYMARCZYK ALEKSANDRA
64. SENGER OLIWIA
65. SENGER NATALIA
66. SMOLIŃSKA AMELIA
67. SMOLIŃSKI BRAJAN
68. SOMMERFELD ŁUKASZ
69. STARSZAK ADRIAN
70. SZAFRYNA IGOR
71. SZEWCZYK ZUZANNA
72. SZYMAŃSKI ALAN
73. SZYMKOWIAK REMIGIUSZ
74. TĘCZA NIKODEM
75. TRAFAS JULIA
76. URBAŃSKI BARTOSZ
77. WALENCIAK NATALIA
78. WALKOWIAK HUBERT
79. WAWRZYNIAK TOBIASZ
80. WESELA SARA
81. WESTFAL PAULINA
82. WEYNA KAROLINA
83. WOLTMANN OLIWIA
84. WOŹNIAK MARTA
85. WYSOCKA HANNA
86. ZALEWSKA MARTA
87. ZIÓŁKIEWICZ MATEUSZ

List do wiernych Archidiecezji Gnieźnieńskiej z okazji 54. Światowego Dnia Modlitwy o Powołania

Niedziela Dobrego Pasterza – 7 maja 2017 r.

Umiłowani w Panu, Siostry i Bracia!
Kolejne niedziele okresu wielkanocnego stwarzają nam okazję osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym Panem. Każdego roku też w tym szczególnym czasie staje przed nami postać Chrystusa Dobrego Pasterza. Wpatrujemy się w Niego, aby jeszcze mocniej uwierzyć, że umiłował nas aż do końca. Wsłuchujemy się w Jego głos, który przecież nie jest nam obcy, gdyż woła po imieniu każdą i każdego z nas (por. J 10,4-5). Pragniemy pójść za Nim Jego śladami i uczyć się takiej samej miłości. Zapewne nieraz czynimy to z wielkim entuzjazmem i radością, przejęci do głębi serca (por. Dz 2,37), być może niesieni jakimś wyjątkowym doświadczeniem bliskości Boga. Często zdarza się jednak, że taką wąską bramą do spotkania z Chrystusem okazuje się przeżywane cierpienie (por. 1 P 2,20), owa ciemna dolina, o której opowiada psalmista (por. Ps 23,4). Poza tym wszyscy też wiemy, co to znaczy pobłądzić jak owce i z utęsknieniem powracać do miłosiernego Pasterza i Stróża naszych dusz (por. 1 P 2,25). Słowo Boże przypomina nam dzisiaj te życiowe sytuacje i zachęca, abyśmy zaufali drodze, po której chce nas poprowadzić Dobry Pasterz. On sam przecież stał się Bożym Barankiem i uzdrowił nas krwią swoich ran, abyśmy mieli prawdziwe życie i mieli je w obfitości (por. 1 P 2,24; J 1,10).

Moi Kochani!
To Boże zaproszenie i obietnicę, a jednocześnie ciągle odnawianą ludzką odpowiedź, możemy określić jednym słowem: powołanie. To nie przypadek, że w dniu, w którym słuchamy tej Dobrej Nowiny i spoglądamy na naszą własną życiową drogę, wraz z całym Kościołem rozpoczynamy szczególny tydzień modlitw o powołania kapłańskie i zakonne. Dobrze wiemy, że oprócz rodzin i osób wybierających świeckie życie w dziewictwie, Lud Boży potrzebuje mężczyzn i kobiet, którzy przez święcenia czy śluby oddadzą się na wyłączną służbę Bogu i człowiekowi. Dlatego świadomy wyzwań, przed jakimi coraz częściej stajemy, podejmując wezwanie papieża Franciszka, proszę wspólnoty parafialne, stowarzyszenia i grupy, rodziny i poszczególnych wiernych: Wbrew pokusie zniechęcenia, stale módlcie się do Pana, aby posyłał robotników na swoje żniwo i dał nam kapłanów rozmiłowanych w Ewangelii, zdolnych do stawania się bliskimi wobec braci i bycia w ten sposób żywym znakiem miłosiernej miłości Boga (por. Orędzie na Światowy Dzień Modlitw o Powołania).
Niech ta intencja powraca jak najczęściej podczas specjalnych nabożeństw i w wezwaniach modlitwy powszechnej, ale także w naszej osobistej relacji i rozmowie z Panem. Powierzajmy Mu kleryków naszego Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie, stawiających kolejne kroki na drodze powołania, kapłanów i osoby życia konsekrowanego posługujące w naszej Archidiecezji, ale też i siebie samych. Wszyscy bowiem jesteśmy misjonarzami Ewangelii! Nikt z nas nie otrzymał daru Bożej miłości dla prywatnego pocieszenia. Poruszyło nas i przemieniło poczucie, że jesteśmy kochani przez Boga, i nie możemy zatrzymać tego doświadczenia tylko dla siebie (por. Orędzie).

Moi Drodzy Młodzi Przyjaciele!
W kilku słowach pragnę zwrócić się szczególnie do Was i zachęcić do odważnego pójścia za Chrystusem. Być może czasem – jak mówi papież – macie poczucie wiary znużonej lub sprowadzanej po prostu do zwykłych obowiązków, jakie trzeba wypełnić. Jestem jednak przekonany, że w głębi serca pragniecie odkrywać fascynację postacią Jezusa; że chcielibyście, aby Jego słowa i gesty stawiały pytania i prowokowały. Bądźcie pewni, że dzięki Niemu możecie marzyć o życiu w pełni ludzkim i radosnym, że z Nim naprawdę jest sens spalać się w miłości (por. Orędzie). Dlatego też codziennie modlę się o to, abyście nie bali się pytać Jezusa o drogę Waszego powołania; a kiedy już usłyszycie odpowiedź, abyście przylgnęli do niej całym sercem. To bowiem czyni nas naprawdę szczęśliwymi.

Drodzy Siostry i Bracia!
Zwyczajem ubiegłych lat, także w tegoroczną Niedzielę Dobrego Pasterza pragnę Was poprosić nie tylko o duchowe, ale także i materialne wsparcie dla naszego seminarium duchownego. W głównej mierze utrzymuje się ono z ofiar wiernych i kapłanów, a zatem to dzięki Wam może realizować swoją misję formacyjną i zabezpieczać liczne potrzeby materialne, związane zarówno z codziennym funkcjonowaniem, jak również z koniecznymi inwestycjami. W imieniu własnym oraz całej wspólnoty seminaryjnej już teraz wyrażam wdzięczność za zebrane dzisiaj na ten cel ofiary na tacę, które są jeszcze jednym konkretnym przejawem Waszej troski o powołania.
W maju ze wzruszeniem zwracamy się w modlitwie litanijnej do Najświętszej Maryi Panny, Matki naszego Zbawiciela, która miała odwagę przyjąć marzenie Boga, składając swoją młodość i swój entuzjazm w Jego rękach (por. Orędzie). Niech Królowa Apostołów wyjedna nam łaskę ufnego przechodzenia przez bramę, którą jest Chrystus i odważnego zapraszania innych do wejścia na tę samą drogę. Prosząc również o modlitwę w intencji mojej posługi, obejmuję Was wszystkich pasterskim błogosławieństwem

† Wojciech Polak
Arcybiskup Metropolita Gnieźnieński
Prymas Polski

Maryja z Nazaretu Matka Syna Bożego i całego Kościoła

Maryja przyszła na świat między 18 a 16 rokiem przed Chrystusem, jako upragnione dziecko Joachima i Anny. Byli oni już małżeństwem od 20 lat, lecz nie mieli dzieci. Bezpłodność uchodziła w tym czasie w Izraelu za karę Bożą i hańbę . Zawierzyli Bogu, że w końcu ich wysłucha i obdarzy ich łaską rodzicielstwa. Tak też się stało. Anioł zwiastował tę radosną nowinę najpierw Joachimowi, a później Annie, polecając im udanie się do Złotej Bramy w Jerozolimie. Kiedy tam się udali, każdy z osobna, i kiedy tam się spotkali, uwierzyli, że wysłannik Niebios przekazał im prawdę. Wrócili do Nazaretu i z radością oczekiwali spełnienia obietnicy Pańskiej . Niebawem Anna porodziła córkę, której nadano imię Maryja. Po osiągnięciu pełnoletniości została zaręczona z Józefem, cieślą z Nazaretu. Z tego związku, za sprawą Ducha Świętego narodził się Jezus. Maryja pozostała w dziewictwie, a Józef to uszanował. Spróbujmy – jako ludzie żyjący 2000 lat później – zastanowić się przez chwilę nad potęgą wiary tych dwojga ludzi : Maryi i Józefa .Czy człowiek XXI wieku byłby zdolny uwierzyć w wiarygodność podobnego zwiastowania ? Przecież Maryja –  skromna dziewczyna żydowska, była co prawda zaręczona z Józefem, ale z nim jeszcze nie zamieszkała. Był to dla niej zapewne – używając dzisiejszej terminologii – szok. Zapewne zaręczając się z Józefem marzyła, że kiedyś zostanie matką, ale też nie przewidywała, że to wszystko ma stać się tak „nienormalną” drogą, jaką zwiastował Jej Anioł. A jednak uwierzyła, i jak wiemy z Ewangelii, bez wahania poddała się woli Bożej . Podobnie Józef. Przecież On, tak jak Maryja, został poddany wielkiej próbie. Widząc Maryję brzemienną, postanowił uczynić to, co zapewne uczyniłby każdy z nas – chciał się z nią rozstać, wiedząc, że nie będzie to jego dziecko . Ale i w tym przypadku Bóg oświecił Józefa, który uwierzył słowom Anioła . Potęga wiary tych dwojga ludzi zaowocowała tym, że my po dziś dzień uczestniczymy w największym cudzie, jaki Bóg uczynił, zsyłając Im i nam Swego Syna dla naszego zbawienia. Jeżeli nawet my dzisiaj zdobylibyśmy się na tak heroiczną wiarę, zapewne u źródeł naszego zawierzenia ległaby postawa rodziców Jezusa . Oni nie mieli takiego oparcia, a jednak uwierzyli. Życie Maryi, jak matki Jezusa, od momentu zwiastowania nacechowane było świętością. Od tego momentu, poprzez brzemienność, trudy podróży do Betlejem, narodzenie Jezusa, ucieczkę do Egiptu, późniejsze wychowanie syna, który był przecież normalnym dzieckiem, wykazującym przy tym niespotykaną – jak na swój wiek – mądrość, później wesele w Kanie Galilejskiej czy towarzyszenie temu wszystkiemu, co dorosły już Jezus czynił dla ludzi, poprzez wszystkie Jego cuda i nauczania. Z każdym dniem utwierdzała się o prawdzie, którą przyjęła w momencie zwiastowania. Zapewne, po ludzku uświadamiała sobie, jakie wyróżnienie Ją spotkało. Czuła konieczność zachowania świętości i właściwej postawy wobec otoczenia . Przyjęła z godnością wszelkie trudy, które Jej nie omijały. Nie doświadczyła komfortu, gdy wydawała na świat Syna. Stało się to – jak wiemy –  w mrokach betlejemskiej stajenki. Towarzyszył Jej ciągły strach o los dziecka, gdy musiała uciekać przed okrucieństwem Heroda. Przeżyła matczyny ból, gdy pojmano i ukrzyżowano jej syna. Towarzyszyła mu jednak do końca, była przy jego śmierci i zmartwychwstaniu. Wówczas zapewne utwierdziła się jej wiara w to, co usłyszała od Anioła w momencie zwiastowania. Wiedziała, że Jej Syn jest Bogiem. W pokorze zniosła wszystko, a boskość Jej syna nie miała wpływu na Jej postawę życiową, pozostawała skromną osobą; może odczuwała przykrość, ale na pewno przyjmowała z ufnością to, że Jej Syn stawiał swój związek z Ojcem nad więzy rodzinne na ziemi. Nie znane jest miejsce, gdzie dobiegło kresu Jej ziemskie życie. Może w Jerozolimie, a może w Efezie, jak wskazuje inna tradycja. W chwili śmierci miała około 65 lat. Wierzymy jednak, że z duszą i ciałem została wzięta do Nieba.* Nie wiemy dokładnie, jak to się stało ? Możemy jednak odwołać się do wyobraźni autorów apokryfów:**”Kiedy Maryja zmarła, apostołowie wnieśli Ją do grobowca i zasiedli, oczekując na Pana. Po trzech dniach przybył z Niebios Pan Jezus z archaniołami Michałem i Gabrielem. Dał znak Michałowi i natychmiast zstąpiły na nich chmury, na każdej z nich znajdowało się tysiące aniołów. Rzekł Pan do Michała, aby wziął ciało Maryi na chmurę i złożył je w raju. Gdy tak się stało, powiedział Pan do apostołów, aby się doń nie zbliżali. I gdy oni wstąpili na chmurę i zaśpiewali głosami anielskimi, Pan nakazał chmurom, by udały się na wschód, ku krainie raju. I skoro dotarli do raju, złożyli ciało Maryi pod drzewem życia. I przyniósł Michał Jej świętą duszę i złożył ją w Jej ciele”. Scenę Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny możemy podziwiać na płaskorzeźbie w głównym ołtarzu naszego kościoła parafialnego przy ul. Klasztornej w Wągrowcu .

Najważniejsze święta Maryjne : 1 stycznia ( Matki Boskiej Rodzicielki ) 25 marca ( Zwiastowanie ) 3 maja ( Królowej Polski ) 15 sierpnia ( Wniebowzięcie ) 8 września ( Narodzenie ) 15 września ( Matki Boskiej Bolesnej ) 8 grudnia ( Niepokalane Poczęcie )

Dogmaty Maryjne : Rok 431 III Sobór Powszechny w Efezie uznaje Maryję za Matkę Boga. W chrześcijaństwie wschodnim Maryję określa się mianem Theotókos, czyli Bogurodzicy.
Rok 1854papież bł. Pius IX ogłasza dogmat o Niepokalanym Poczęciu. Stwierdza, że Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia – mocą szczególnej łaski Bożej i przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa – „została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego” .
Rok 1950w dzień Wszystkich Świętych, papież Pius XII ogłasza dogmat o Wniebowzięciu Matki Boskiej, stwierdzając, że Niepokalana Matka Boga „po zakończeniu ziemskiego życia, z duszą i ciałem została wzięta do chwały niebieskiej” .
Dwa ostatnie dogmaty nie są formalnie uznawane poza Kościołem Katolickim .

*patrz: Dogmaty Maryjne **treść apokryfu zaczerpnięto z kolekcji „Jan Paweł II – Księgi Świętych” .

Chwalcie łąki umajone, góry, doliny zielone…..

Ten przepiękny miesiąc, dar Stwórcy, zasługuje na naszą, nieprzemijającą wdzięczność za wszystko, co z tym miesiącem jest związane. Chciałoby się, by „cieniste gaiki, źródła i kręte strumyki, swym wdzięcznym mruczeniem i ptasząt słodkim kwileniem” towarzyszyły nam zawsze swym majowym wydźwiękiem, i niosły nadzieję i siłę na wciąż odradzające się życie. Słowa tej wyrazistej, majowej pieśni XIX.wiecznej – autorstwa poety – jezuity ks. Karola Antoniewicza, która zdobyła popularność wraz z rozpowszechnieniem się nabożeństwa majowego, wzywają nas, byśmy wszyscy włączyli się poprzez jej śpiew w uwielbienie Matki Boga, korony Jego dzieł, Pani nieba i ziemi. Czynimy to w tym miesiącu poprzez udział w nabożeństwach majowych, które najlepiej oddają naszą wdzięczność za Boże dzieła słowami tej pieśni. Dziękując Bogu za miesiąc maj, możemy właściwie dziękować za każdy dzień, który dał nam Pan, i który przynosi nam i uzmysławia wartość Bożego daru.
• Dziękuję Tobie Boże za majowe święto Królowej Korony Polskiej, które za sprawą ślubów króla Jana Kazimierza, możemy teraz bez przeszkód obchodzić.
• Dziękuję Tobie Boże za 18.dzień miesiąca, w którym ujrzał świat św. papież Jan Paweł II, ale i moja śp. małżonka.
• Dziękuję Tobie Boże za dzień Wniebowstąpienia Twego Syna – naszego Pana Jezusa Chrystusa.
• Dziękuję Tobie Boże za zesłanie Ducha Świętego i odnowienie oblicza naszej ziemi, za sprawą zawołania papieża Jana Pawła II.
• Dziękuję Tobie Boże za kwitnące kasztany, które wyznaczyły czas mej matury.
• Dziękuję Tobie Boże za 25.dzień maja, w którym przed 70.laty przyjąłem sakramenty I Komunii św. i Bierzmowania.
• Dziękuję Tobie Boże za mą ukochaną Matkę i jej majowe święto, za złote ręce, które poprzez jej orędownictwo prowadzą mnie po ziemskiej drodze.
• Dziękuję Tobie Boże za śpiew ptaków, zapach bzu i konwalii, za budzącą się przyrodę, która wlewa w nasze serca i umysły ożywiającą moc trwania.
• Dziękuję Tobie Boże za wszystko, co uczyniłeś, byśmy uwierzyli w Twe Zmartwychwstanie, które miesiąc maj tak znacząco nas utwierdza za sprawą budzącego się życia.
Zapewne każdy z nas mógłby w tym miejscu dopisać swe dziękczynienie, gdyż miesiąc maj daje nam wszystkim moc zwiększającą nasze duchowe doznania i pogłębia naszą wolę trwania wbrew przeciwnościom losu. Obyśmy tylko nie zwątpili w zbawczą moc Bożego przesłania, który dał nam tyle dowodów swej – do nas – miłości, i czyni to nadal, i obyśmy potrafili to dostrzegać.

Na majowych drogach naszego życia, dzieje się zawsze tak wiele dobrego. Pamiętajmy o tych dniach, niech one niezmiennie przypominają nam te ważne etapy naszego życia, które kształtowały naszą osobowość, niech nadal każą nam pamiętać, że młodość, którą kojarzymy z majem przemija, lecz serca nasze mogą pozostać młodymi, jeżeli tylko o to zadbamy, bo przecież za rok znowu będzie maj.

Janusz Marczewski

BYĆ DOBRYM JAK CHLEB – List Pasterski Episkopatu Polski na Niedzielę Miłosierdzia

Umiłowani w Panu Siostry i Bracia!

Obecny rok poświęcony jest osobie św. Brata Alberta, szczególnego patrona i świadka miłosierdzia. Jego życie, a zwłaszcza życiowa dewiza: „być dobrym jak chleb”, stanowi dla nas inspirujący przykład urzeczywistniania w praktyce miłosierdzia. W myśl tegorocznego hasła programu duszpasterskiego „Idźcie i głoście”, chcemy jeszcze bardziej zaangażować się w apostolat miłosierdzia. Ojciec Święty Franciszek w Liście Misericordia et misera ogłoszonym na zakończenie Roku Świętego, zwraca naszą uwagę na to, że wszyscy doświadczyliśmy Bożego miłosierdzia i podkreśla, że teraz: „Nadszedł czas, aby zrobić miejsce wyobraźni miłosierdzia”. Każdy jest umiłowany przez Boga, więc każdy ma mieć miłosierdzie w sercu, pamięci i działaniu.

W dzisiejszym pierwszym czytaniu słyszymy: „uczniowie trwali w nauce apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach, a dobra materialne rozdzielali każdemu według potrzeby” (Dz 2,42-45). Tak realizowana pomoc charytatywna „każdemu według potrzeby” przyczynia się do budowania sprawiedliwości społecznej. Chrześcijanie od początku mają świadomość, że działalność charytatywna nie jest celem samym w sobie, ale że ma się ona przyczyniać do realizacji najważniejszego celu, którym jest zbawienie wszystkich ludzi.

Chrystusowe wezwanie do miłosierdzia jest nadal aktualne. Radością napełnia fakt, że działalność charytatywną Kościoła w Polsce podejmuje ponad 800 instytucji, które realizują 5000 różnego rodzaju dzieł. Dzięki temu pomoc dociera do ponad 3 milionów potrzebujących. W szczególny sposób uczestniczy w nich Caritas Polska w łączności z Caritas Diecezjalnymi. Rodzinę Caritas od 26. lat tworzy 5000 Parafialnych Zespołów Caritas, 2700 Szkolnych i Akademickich Kół Caritas, w których posługuje blisko 100 tysięcy wolontariuszy. Nie można pominąć również nieocenionej roli wszystkich tych, którzy spontanicznie angażują się w pomoc potrzebującym.

Mimo błyskawicznego rozwoju technologicznego, kulturowego, społecznego i cywilizacyjnego bieda w różnej postaci dotyka wiele milionów ludzi. Jedną z nich jest głód, którego doświadcza 800 milionów ludzi na całym świecie. Wciąż spotykamy się z obojętnością na los drugiego człowieka, przede wszystkim tego będącego daleko, ale i tego obok nas. Jak mówi Papież Franciszek: „Tak wiele jest docierających do nas obrazów, że widzimy cierpienie, ale go nie dotykamy, słyszymy płacz, ale nie pocieszamy płaczących, widzimy pragnienie, ale go nie zaspokajamy” (Rzym, 13 czerwca 2016 r.). Dlatego od ponad ćwierćwiecza Caritas w Polsce wychodzi z licznymi inicjatywami pomocy potrzebującym na różnych płaszczyznach. Pomagamy dzieciom przez Wakacyjną Akcję Caritas, Tornister Pełen Uśmiechów i Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom; ubogim poprzez zbiórki żywności Tak, pomagam! i Kromkę Chleba; niepełnosprawnym, chorym i starszym przez Jałmużnę Wielkopostną i 1%. Pomagamy także ofiarom konfliktów wojennych w uruchomionym w październiku 2016 roku programie Rodzina Rodzinie. Cieszy fakt, że spieszymy z pomocą nie tylko osobom potrzebującym w Polsce, ale i w najdalszych regionach świata, zwłaszcza ofiarom katastrof, suszy, powodzi i wojen.

Posługa Caritas nie jest jednak zwykłą działalnością charytatywną. To przede wszystkim kształtowanie postawy wrażliwości na los drugiego człowieka i odpowiedź na konkretne problemy dzisiejszego świata. Musimy pamiętać, że warunkiem niesienia miłosierdzia jest osobiste doświadczenie Miłosierdzia Bożego i zgoda na Jego działanie w życiu każdego z nas. Jak pisze Papież Benedykt XVI w encyklice Caritas in veritate: „Dyspozycyjność wobec Boga otwiera na dyspozycyjność wobec braci oraz wobec życia”.

Dyspozycyjność wobec Boga to inne imię nowej ewangelizacji. Celem wszystkich współcześnie podejmowanych wysiłków duszpasterskich Kościoła jest otwarcie człowieka na żywą i zbawczą miłość Boga. Bóg chce być obecny ze swoją miłością miłosierną zwłaszcza tam, gdzie ludzie pozbawieni są nie tylko doczesnych perspektyw godziwego życia, ale i wszelkich znaków obecności Boga. Dyspozycyjna obecność wobec bliźnich na marginesach współczesnego świata staje się miarą wiarygodności Kościoła, bo Chrystus utożsamił się z biednymi, ich lękiem i cierpieniem. Papież Franciszek nie tylko to głosi, ale niezwykle mocno pokazuje, zwłaszcza wobec uchodźców, bezdomnych, głodujących, ofiar handlu ludźmi i przemocy.

Wszyscy jesteśmy wstrząśnięci dramatem trwającej od ponad 6 .lat wojny w Syrii. Wskutek tego konfliktu ponad 13 mln ludzi, w tym 6 mln dzieci potrzebuje pomocy humanitarnej. Wśród wielu inicjatyw pomocy cierpiącym jest przygotowany i realizowany przez Caritas Polska, wspomniany już program Rodzina Rodzinie, który umożliwia materialne wsparcie konkretnej syryjskiej rodziny. Dzięki zaangażowaniu pojedynczych osób a także całych rodzin, instytucji, wspólnot zakonnych i parafialnych wspieranych jest już ponad 2000 syryjskich rodzin. Każdy z nas ma wciąż możliwość włączenia się do grona pomagających. Niech to szczególne dzieło będzie naszą konkretną odpowiedzią na los rodzin, tak boleśnie dotkniętych dramatem wojny. Już teraz pragniemy podziękować wszystkim, którzy zechcą wesprzeć ofiarą zbieraną dziś do puszek w całej Polsce osoby dotknięte wojną w Syrii, szczególnie w zrujnowanym Aleppo.

Dzisiaj, w Niedzielę Miłosierdzia Bożego, w którą przypada też Święto Patronalne Caritas, pragniemy nasze myśli i serca zwrócić do Maryi, Matki Miłosierdzia, aby wypraszała paschalną radość wszystkim zaangażowanym w dzieła charytatywne Kościoła, zwłaszcza wolontariuszom ze Szkolnych i Akademickich Kół oraz Parafialnych Zespołów Caritas a także tym, których modlitwa umacnia posługujących. Niech Maryja wspiera szlachetnych fundatorów i darczyńców, umożliwiających Caritas i wszelkim organizacjom charytatywnym codzienną misję. Niech Jej wstawiennictwo przymnaża apostołów miłosierdzia na wzór św. Brata Alberta.

Wszystkim Wam, Siostry i Bracia udzielamy pasterskiego błogosławieństwa.

Podpisali: Pasterze Kościoła w Polsce obecni na 375. Zebraniu Plenarnym KEP
w Warszawie, w dniu 14 marca 2017 r.